Nie chce tutaj nikogo z rana smucić ale pomyślmy realnie ,ukraina nie pokona rosji ,nawet nie odzyska tego co kacap zajmuje ,ruskie nie liczą się z ofiarami ,nawet jak by zginął milion żołnierzy , może chwilowo tracić tereny ale finalnie i tak cały konflikt musi się zakończyć rozmowami . Ja wiem że postrzegamy konflikt po Polsku z ułańską fantazją , rzucimy sprzęt to ukraińce pójdą na przód ale co dalej ??? dojadą do Moskwy ? niestety nie . Każdy taktyk wojskowy powie ci ze dziś jest to nie możliwe . Front może sie tylko przesunąć w prawo w lewo a i tak ostacznie będzie to przeciągana wojna pozycyjna na zmęczenie . Oczywiście w drugą stronę i ruski nie ma na takich wojsk by zająć całą ukrainę , sytuacja może sie zmienić tylko wtedy gdy konflikt wybuchnie w innym miejscu i zainteresowanie świata (czyli zbrojeń) przesunie się w inne miejsce . Ten konflikt będzie trwał aż do wyresetowania nadmiernego zadłużenia na świecie i dlatego tak ważne są te protesty bo to nie chodzi o to ze ktoś dziś ma zboże tylko w zniwa problem będą mieli wszyscy a z tego co widać plany są dalekosiężne by ściągać syf GMO zawsze , coraz wiecej firm szuka działek przy głównych drogach, Laude chce budować koło zamościa magazyny przy LHS niby to na nawozy ogrodnicze i śrutę ale nie bądźmy dziećmi , chodzi o przywóz zbóż ,co prawda mieszkańcy protestują ale znając dzisiejsze realia to co najwyżej ich wywłaszczą . Oczywiście wszystko może sie zdażyc i wystarczy że pokłucą zie dostawcy broni na ukrainę , śledztwo wykaże gigantyczna korupcję w rządach ukrainy to za miesiąc ukraińcy odcięci od gotówki skapitulują ale zobacaymy , na razie walczmy o swoje .Strajk w Dorhusku w którym dokładnie miejscu ? bo według mediów to skrzyżowanie droki krajowej z wojewodzką ale tam jest wiadukt to tam strajk bez sensu ,chyba że trochę dalej w kierunku zachodnim gdzie jest przejście ?