Rozgrywki surowcowe się poszerzają .USA nie kupi ropy od ruskich ,więc musi przeprosić Wenezuele za sankcje i będzie kupować ropę od nich ,już delegacje obecnie dogadują się , oczywiście Wenezuela wygłodzona nie zamierza dolarów amerykańskich lokować w obligacje czy uzbrojenie tylko zacznie kupować żywność w skali bo zechce zapełnić puste półki w sklepach jak i zrobić rezerwy żywności jak amerykanie znów nałożą sankcje . Nie trzeba tłumaczyć co się stanie jak si ę dogadają . Europa podobnie chce ograniczyć ruską energię ale tylko w dwóch trzecich , ruski zapowiada ze wtedy zablokuje wszystkie dostawy weglowodorów jak i surowców spożywczych . Paliwo wtedy po 11 zł , saletra zapowiadane 6000 zł ,pszenica 3000 zł tona a na dodatek będą braki gdyż przerwane łańcuchy dostaw nie nadrobi się w pięć minut . I pamietajcie że to jest wariant optymistyczny . Bo jak się nie dogadają z Wenezuelą to arabi zarządaja nawet 250 dolarów za baryłkę i wydobycia nie zwiększą ,OPEK jasno dał to do zrozumienia . Inflacja będzie taka ze Balcerowicz ze swoją niech się chowa . Tylko towar daje jakieś gwarancje . Ostatnio wymieniłem się zbożem za świnkę . Policzył mi po 8 zł za kg (uważam że tanio) wiec dałem mu jęczmień po 1500 zł i te ż był bardzo zadowolony . Byliśmy namiastką przyszłości Tak być może będzie wyglądał handel za parę miesięcy . Dobrze tylko że hodowca świnek nie powiedział że bierze "zboże i rower tyż" ....