Skocz do zawartości

Uziu92

Members
  • Postów

    21839
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Uziu92

  1. Uziu92

    Rzepak

    to może nie będzie tragedii, ale jak będzie popadywac to będziesz mieć kapuche Rozwiń swoją wypowiedź. kapucha urośnie półmetrowa, ciężko będzie go zahamować
  2. Uziu92

    Rzepak

    jak hybryda to będziesz miał z nim problem
  3. słońce świeci , wieczorem trochę popadało , trzeba jechać próbować pod rzepak orać
  4. u mnie ona lepiej sypała po pszenicy jak bilanz po rzepaku, gleba podobna, nawożenie identyczne. nawet bilanz dostał więcej azotu.
  5. daj sobie spokój i kup coś normalnego.
  6. a u mnie miało nie padać rano a pada.
  7. wczoraj i dzisiaj 42 litry. oczywiście opadu na metr 2 nie na hektar 😁
  8. Uziu92

    Klima

    jak sprężarka staje a potem znowu rusza to możliwe że zatkany jest już osuszacz, jedź do kogoś kumatego na maszynę to zobaczy po ciśnieniach co się dzieje
  9. przed trzebieszowem dało fest
  10. też w niedzielę robię ale tylko w żniwa jak jest pogoda to się kosi.
  11. pytanie ile to kawałków i czy możesz wziąć lepsze /sąsiadujące z twoimi , jak weźmiesz to zaraz dłużej zejdzie robota , za wymianą albo dobraniem sprzętów większych trzeba sie rozejrzeć i qń z prawie 200qni by sie przydał do obskakiwania tego wszystkiego te konie co mam to i 100 ha obskocza, maszyny też mam jako takie, jedynie kombajn idzie do wymiany bo już zdrowie mi siadło i nie mogę robić przy otwartym oknie. Odrazu widać żeś z wyższą matematyką na bakier Nie jesteś dobrym gospodarzem który ma kolegów handlowców Ludzie nic dalej nie liczą, robią koszta bo jakoś to będzie a później płacz I to dziwne przekonanie że rolnik to z lepszej gliny od przedsiębiorcy I to tłumaczenie że gospodarstwo jest budowane pokoleniami a firma to co innego a jaką tu matematyka ? oddać dopłatę i 2500 zł to trzeba by kosić 8-10 pszenicy albo 5-6 rzepaku to dopiero coś tam zostanie dla siebie inaczej dokładka. Jeszcze jak się ma swój sprzęt że samemu się wszystko zrobi i skosi, ale jeszcze weź kombajn zapłać czy siew to już dokładka na bank.
  12. Ja ostatnio miałem propozycje wzięcia 16 ha ziemi podobnej do tej co te 25 ha u ciebie. Jak mi powiedział 2500 za ha to życzyłem powodzenia. Na swojej ziemi w tym roku na życie jakbym miał sprzedać je w obecnej cenie to trochę poniżej kosztów by wyszło, a gdzie jeszcze 1500 dopłacić 🤔 żyto 550 😁 weź to zepnij... trzeba 5 ton oddać na dzierżawę 🤦a nakososzz 2 przy suszy. 🤷
  13. Dokładnie. Trzeba brać w opór, nieważne po ile, wążne żeby mieć więcej od sąsiada a najlepiej najwięcej we wsi. Kto się nie rozwija ten się cofa. wolę 5 ha porządnej ziemi jak 25 piachu, z 5 będę miał więcej plonu jak z 25, do tego roboty 5 razy mniej, mniej kosztów i paliwa.
  14. Pytanie na które łatwo się odpowiedzi nie znajdzie. Nie dość że się popieprzyło to wiele wskazuje że idzie tylko ku gorszemu. Ja oddałem szwagrowi 3ha bo nie chce mi się jechać krajówką 5km. Ziemia fajna ale dziś zysku z tego nie widzę bo trzeba by ph i zasobność w P podnieść. Przeglądam oferty sprzedaży , tych co raz więcej choć nie bezpośrednio u mnie. Ceny jeszcze kosmos, ale to chyba już kwestią czasu jak kula śnieżna ruszy. Więc u mnie koniec rozwoju. Mi musi wystarczyć co mam. Dzieciom emerytury nie zapewnię myślę podobnie, teraz po żniwach mogłem kupić 2.5 ha po 100000zl za ha ale zrezygnowałem, pole dorobione, ale cena dla mnie zaporowa jednak. 10 lat to dzierżawiłem. Żeby to jeszcze było pole z z możliwością żeby to na działki budowlane zrobić, z jakimiś mediami to można myśleć, a tak to pierdziele.
  15. zapytam kiedyś właściciela jakie warunki, jedyny plus że to od mojej bazy nowej rzut kamieniem bo wszystko w obrębie max 1 km
  16. tam całe życie było żyto i owies, jak było mokrzej to owies jakiś tam był, z żyta to wiadomo tylko słomy dużo, belowac i sprzedawać jedyny zysk by był z tego, ale za to trzeba by nawozić pulpy albo obornika.
  17. Dużo Ci brakuje do tego pierwszego? nie wiem ile ma dokładnie ale chyba z łąkami 55ha, reszta ma po 15-20 tych większych, może 25, no i kilku mniejszych po 5-10. Też już na 3 gminach obrabiam ale dobre ziemię w miarę, mam najdalej 10-11 km na pole, ale jakbym miał jeździć do piachu to bym olał, tamci to jeździli do tego pola z 15-20 km tyle że było do czego jechać, ale widac po 2 latach dolozyli do tego, no i to gospodarze z nowym sprzętem, także tam wyjazd na żniwa nowym sprzętem to chwila, bo i nowy kombajn i nowe traktory.
  18. Kukurydza nie urośnie? nie pamiętam żeby tam kiedyś rosła, to mozaika, kawałek lepszej gleby może 4 klasa a reszta 5-6 z przewagą 6, do tego jeszcze dość górne pole. Pali jak na Saharze jak przyjdzie upał i susza.
  19. Pewnie ze tak. Jak sąsiad ma tyle co Ty to zawsze 25ha więcej od niego byś miał i tak już jestem właściwie drugi we wsi z areałem, ale co z areału jak trzeba dobre gleby żeby 8-10 pszenicy robić a nie 1.5 żyta.
  20. Ile za dzierżawę tam płacicie? trzeba negocjować, ale to ziemię żytnie w przewadze, chłopaki utopili bo poszedł pierwszego roku rzepak a drugiego pszenica, w tamtym roku rzepak utopili agregatem i mało co urosło a w tym pszenicę wypaliło i plony liche, tam siać żyto, owies albo ewentualnie pszenżyto.
  21. dziś się dowiedziałem że właśnie aktualny dzierżawca zostawił po 2 sezonach 25 ha pola na mojej wsi, także znów jest szansa rozwoju ale czy warto ?
  22. pewnie tak. albo używkę taka albo podobna jak na zdjęciu
  23. 2 zł za kg, ten metal do tego jentaila to jak lada do mercedesa. Nabrali u nas tego też trochę na dotacje to stoi w pokrzywach a gnój wożą starymi Francuzami.
  24. Pronar może jeszcze pracuje. Dziś równo 10 lat jak sprzedany 15 sierpnia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v