Musi mieć w ch... hektarów albo w okolicy dużo krowiarzy i mało usługodawców. W moich stronach to tak się gęsto wszelkich biznesów narobiło, że jak żniwa czy cięcie kukurydzy to w ciągu tygodnia wszystko sprzątnięte do zera.
Z drugiej strony dziwie się chłopowi, że w takim wieku chce się tak za***rdalać, chyba że ma ludzi do tego. U mnie jeden podobnie, 50 pare lat, dwie córki, usługi - 2 kombajny, dwie sieczkarnie, 200 byków, śpi w ciągniku. Wszystkie maszyny porozpierdalane, jak w PGRze, 2 letni Trion pogięty, poyebany, w kabinie chlew, widać że nie ogarnia. Ponabierano dzierżaw- na polach więcej chwastów jak zboża. Tak w sumie to nie wiem czemu ludzie tak robią. Życie przeżyje, nawet nie będzie wiedział kiedy.
Robisz gdzieś jeszcze czy tylko hektary? Dużo siejesz na zime?
na zimę wszystko sieje, rzepak,.pszenica i pszenżyto. W jare się nie bawię chyba że dzierżawa z wiosny wpadnie to się zasieje coś jarego.
Nie pracuje nigdzie, ale od października będę miał inną robotę pozarolniczą.