Nie, dziewczynie pomogłem ile mogłem , prądu jej z passata dałem, ale nowszy TDI od starszego nie chciał życia przyjąć, zepchnelismy na parking i niech stoi do wiosny 😁 pani będzie musiała się przesiać na komunikację albo z laczka
O auto trzeba dbać wcześniej.
Na grupach na FB teraz co drugi post diesel nie pali, paliwo zamarzło, akumulator padł.
Świece żarowe się przed zimą sprawdza i wymienia, podobnie filtr, kupuje dodatek do paliwa a nie się chodzi i bzdury powtarza że u nas takie wspaniałe paliwa są i na pewno nie zamarzną. To teraz jeden z drugim i jedna z drugą stoi jak tukan z pomnikiem a nie samochodem.