Mi parka wyjebala przed maskę z tydzień temu zza samochodu, do przejścia mieli może 50m. Prawie ich zająłem nawet głowy nie odwrócili , gość zaczął na mnie kląć że jak jadę , ja wysiadłem i powiedziałem że zaraz go nauczę przez jezdnię przechodzić, niestety spierdolił szybciutko.