no niestety, kiedyś się go łamało ziemniakami i owsem/mieszanką, ziemniaków teraz się sadzi tylko kawałeczek, a jarych wcale, bo owies plewa, miejsca w uj zajmuje a wagi nie ma i ze zbytem problem.
zdjęcie z soboty, niby za sierpien ponad 100 mm opadu ale nie ma tragedii na normalnych polach. Choć jeszcze tydzień temu na niskim polu na dołku z pod kół w kombajnie woda chlapała.
6 ha w planie, mam kupionego puki co absoluta tylko, druga odmiana nie wiem jaka będzie, to co będą mieć to się dobierze.
Zalezy ile spadnie deszczu ale moze coś w srodę zasieje.
vogel może byc tylko w elementach roboczych drogi, kverneland tanszy dużo i lepszy dostęp.
W tym roku o dziwo nie ma myszy, w tamtym roku czy 2 lata temu co chwilę pług gniazdo wywalał, multum tego było, w tym sezonie zaorane 6 ha i żadnego gniazda nie widziałem.