takie historie niestety się powtarzają często jadą na rolnikach jak na łysych koniach, wkurzony jestem bo tłukłem te kulki, sznurek poszedł ,paliwo poszło ,załadunek , ciężarówek się nawloklem po polu i UJ z tego wielki, bym wiedział to by poszło przez sieczkarnie i choć by na polu zostało coś z tego. Strach teraz co kolwiek sprzedać na przelew, tym bardziej nieznanej firmie z daleka.