dla mnie dziwna ta inwazja, tak się chwalili że w ile oni to nie zdobędą miast, a jakoś im to opornie idzie, to tego jedzie sam złom z lat 60i 70 ubiegłego wieku, a mają tyle nowoczesnej techniki podobno. Pojedyncze samoloty latają, wozy bez osłony pojedynczo po ulicach jeżdżą, z tego co na filmach widać, jakieś takie podchody a nie inwazja, Wermacht w 41 roku jak na ruskich napadał to przemieszczali się nawet 60 km dziennie, gdzie ograniczała ich logistyka i konie, a tu taka potęga ma problemy z paliwem, nawigacja. dziwne to, albo to rzucenie barachla i wybadanie sytuacji, albo ta wielka niepokonana armia to skansen i jedna wielka ściema.