Ciekawa teoria, bynajmniej 🙆 Taki już mój styl, że jak ktoś leci ostro w kulki to nazywam rzeczy po imieniu i nic tego nie zmieni. Mówisz, że wypadek przez to, że paru głupków nazwałem, hmm... Czyli za te dzisiejsze i wcześniejsze wyzwiska co ciebie czeka?
Spokoju było bo po wypadku tu nie zaglądałem, miałem ważniejsze rzeczy ma głowie niż jakieśe forum. Dziwi cię to? To współczuję 🙋
Miałem rację, koleżka suafcia, nabije piany i gumowe uszko pstryk pstryk 😁
Dzisiaj śmiałem się bo taki mądry filozof, wszystko wiesz, a najdroższe nawozy kupił. A ty wyskakujesz z wyzwiskami, wypadkiem i się cieszysz z tego nie pierwszy raz. Tak jak w przypadku twojego kolegi po usznym fachu nazywam cię za to szmatą. Tak ciężko zrozumieć? Zapracowałeś.