Tam jak deszcz się dobrze zamorzy to i w dołku bieda, rybki po warszawsku pływają.
Umyłem pierdka na glanc szczotką, kobita szyby i środek wyrychtowała, zostawiłem na słonku żeby obsechł... zachodze wieczorem wjechać, a tu cały uj***ny w kocich łapkach 🤪
Co za mendy
A na co czekać.
Śniegu może w lutym nawali to choć wzejdzie 😁