U mnie buraki ładne i czyste tylko w tym roku mi nieco siewnik zawalił i dwa rządki z 8 są o gorszej obsadzie ale burak pięknie idzie i jak na razie żadnych oznak śmietki. Zabiegi na chwasty dawno zakończone i poszedł już pierwszy zabieg mikro.
Tylko mam taki dylemat. Troszkę przesadziłem z azotem przedsiewnie. Tak wyszło bo plany były na 300 kg saletrzaku z borem a do tego doszło jeszcze nie do końca planowane 250 kg Yara Mila i wyszło łącznie niemal 110 kg N. Zawsze dawałem jeszcze saletrę w 2 dawkach a teraz myślę czy nie lepiej dać po prostu jedną opóźnioną, koło 10 czerwca. Co o tym sądzicie?