Skocz do zawartości

Alio

Members
  • Postów

    1356
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Alio

  1. E chyba jeszcze troszkę za wcześnie choć to zależy od regionu. Jak dużo wilgoci to moze i grzyb wcześniej wchodzić. Choć teraz się ochłodziło to i presja może być większa. Ja zwykle obserwuję buraki siane w miejscu po ubiegłorocznej pryzmie (a mam takie niemal co roku) jak tam są pierwsze plamki to pora i resztę pryskać. Na razie jest czysto.
  2. Alio

    Ceny nawozów

    Ja dziś zrobiłem wywiad z ceną RSM32. U jednego dilera 740 netto a w innym punkcie sprzedaży 720 netto oczywiście przy całej cysternie. Jak to kurcze jest że koledzy z pomorza gdzie do Puław mają 500 km mają ceny 700 netto a u mnie 40 km od zakładów tyle drożej? Zadałem to pytanie dilerowi i... nie odpowiedział.
  3. Alio

    Ceny nawozów

    Ilości po samochodzie 24T. Polifoski Stampol Opole Lubelskie a Ultra w Agrosimexie Lublin ale te 90 dni płatność chyba tylko dla stałych klientów. A ten RSM to Puławy czy import? I jakie ilości? auto czy więcej? Jak mieszkam 40 km od Puław i w takiej cenie brałbym w na pewno. Jutro bedę dzwonił do dilera i pytał.
  4. Alio

    Ceny nawozów

    Ja w lubelskim brałem niedawno: polifoska 5 po 1280 netto płatność 7 dni Oferta na polifoskę 6 1325 netto Ultra 8-20-30 po 1290 netto płatnośc 90 dni
  5. Powszechnie wiadomo, że mobilność w glebie składników odżywczych jest różna i zależy tak od rodzaju gleby, jej uwodnienia i innych rzeczy. Każdy wie, że najmniej mobilny jest fosfor a najbardziej azot. Ja od jakiegoś czasu szukam wiadomości ile to jest "mało" a ile "dużo"? Konkretnie ile cm się przemieści w ciągu roku fosfor, azot czy potas. Powiem że cięzko coś takiego znaleźć. Ale 3 tygodnie temu byłem na takim małym spotkaniu i rozmawiałem chyba z godzinę z przedstawicielem grupy Azoty, który m.in bierze udział w doświadczeniach polowych. Była to pierwsza osoba która mi powiedziała że: Azot średnio przemieszcza się w ciągu roku od 20-30 cm, potas do 10 cm a fosfor.... do 1 cm w ciągu roku! Nie wiem na ile prawdziwe są jego teorie ale mówił że robili badania i tak wychodziło im. Mówił, że robią też badania podglebia, żeby sprawdzić czy przy intensywnym nawożeniu przez wiele lat nie gromadzą się tam składniki odżywcze i twierdził że jest ich tam niewiele lub wcale. Dalej, zasięg korzeni to jak mówił, rzepak i burak do 2m a zboża do 30 a nawet 50 cm (korzenie włośnikowe). W każdym razie wniosek z rozmowy był taki, że racjonalne nawożenie to własnie nawożenie przed orką a nawet jak niektórzy piszą przed uprawą pożniwną. Jak najlepsze wymieszanie z glebą głównie z uwagi na fosfor i jego mobilność. Nie trzeba pisać co może się dziać na polu nawożonym "od góry" bez głębokiego mieszania nawozu z ziemią w okresie suszy gdy znajdujące się tam nawozy stają się niedostępne.
  6. Ja odkąd spróbowałem RSM nie dam się przekonać z powrotem do granuli. Precyzja dozowania i zasięg czyli ładowność opryskiwacza wygrywają. Nie ma "nie dosianych rogów, nieproduktywnych uwroci czy dróg zasypanych nawozem, niedosianych miedzy czy nawożenia pola sąsiada. Do tego ładuję pełny opryskiwacz 2000l czyli ponad 2500 kg nawozu i jadę ścieżkami bez niszczenia upraw. Gdybym siał granulę byłby albo ciągnik od opryskiwacza w ścieżki i 600 kg saletry albo duży ciągnik, nowe ślady i 1200 kg w rozsiewaczu. Do tego cena rsm a saletry. Dla mnie wybór prosty. Podobnie jak kolega Kula mam zawór 3 drożny przy pompie. Podjezdzam pod mauzery, zakładam przewód ssący, wkładam do beczki i... ręce w kieszeni. 1000l mauzer ciągnie mi ok 12 minut. Kula a z którego Powiśla jesteś? czyżby to koło Opola Lubelskiego?
  7. No tak, tylko pod koniec lutego już cena niezbyt atrakcyjna. W ubiegłym sezonie znajomy brał 32 w sierpniu po coś ok 700 zł, ja brałemkoniec października już po 850 a zimą kosztował grubo ponad 900. Ja do tej pory trzymam w mauzerach 1000l i ten co idzie na 1 dawkę rozcieńczam do 30% i się nie krystalizuje. Ten na 3 dawkę już stoi 32% a do aplikacji prawie sam się rozpuści. Ale w tym roku chodzi mi po głowie pomysł, żeby kupić beczkę 14 tys. i wkopać ją w ziemię. Są na olx dośc tanie beczki z tworzywa. za taką 14 tys chcą ok 5 tys. To by problem krystalizacji rozwiązało raz na zawsze. Nawet miałem okazję rozmawiać ostatnio z przedstawicielem grupy azoty i też stwierdził, że to dobry pomysł, choć zwrócił uwagę na problem ochrony środowiska.
  8. Ale o co konkretnie pytasz? Co chciałbyś wiedzieć? Pierwsza dawka pod zboże czy rzepak jak najwcześniej. O tyle z nią łatwiej, że w zasadzie nie powoduje uszkodzeń, bo jeszcze nie ma co uszkodzic. Rozlewam dyszami 7 otworowymi i tyle. Znajomy pierwszą dawkę lał nawet i zwykłymi płaskostrumieniowymi. Szału nie było ale i krzywdy tym specjalnej nie zrobił.
  9. Alio

    Ceny nawozów

    Ja wziąłem ultra 8 z Agrosimexu po 1260 netto/ auto.
  10. u mnie dosłownie pokropiło. Dobrego deszczu nie było już ponad 1.5 miesiąca.....
  11. Obejrzyj dokładnie te nasionka czy nie są pęknięte, choć teraz już tego może być nie widać. U mnie w tym sezonie też spore braki w obsadzie choć tragedii nie ma. Siałem 2 gatunki z dwóch różnych firm. Buraki tak normalnie wschodzą 10-14 dni. W tym roku siałem jak było b. ciepło i szybko wystartowały a potem nastąpiło to długie ochłodzenie. Obserwowałem buraki, bo mam je tuż obok podwórka. Te które przed zimnem (przymrozki raz -5 i raz -3) zdązyły puścić listki poradziły sobie. A te które nie zdążyły wyjść spod ziemi w dużej części wypadły. wykiełkowały ale uschły im kiełki po prostu. Nie wiem czy od zimna czy zgorzel czy jeszcze coś innego. I nie zależało to od odmiany czy producenta nasion. Znajomi którzy siali po mnie ok 1.5 tygodnia mają niemal idealne wschody. U mnie było za to widac, że zdecydowanie lepiej radziły sobie nasiona pobudzane.
  12. Alio

    Ceny nawozów

    Ja w końcu zamówiłem auto polifoski 5 po 1280 netto w bb.
  13. Alio

    Ceny nawozów

    Dzięki za odzew. Z lubonia brałem nawozy kilka sezonów. Ostatnio jadę na polifosce jako głownym, choć brak w nich siarki i musi iść dodatkowo kizeryt, zwłaszcza w rzepaku. Ta oferta 1335 za 6-tkę dotyczy transportu do lubelskiego więc może stąd ta róznica 35 zł na tonie? Poczekam jeszcze na tą ofertę z Agroloku a jak będzie gorsza to wezmę chyba samochód 5-tki. Z badań gleby sprzed 2 lat mam wysoką i bardzo wysoką zawartość P więc nie będe pchał się w 6-tkę.
  14. Alio

    Ceny nawozów

    Oferta na polifoskę 6 po 1335 netto i polifoska 5 po 1285 netto przy całym aucie. Szukać taniej czy dobra oferta? Jutro mam jeszcze dostać ofertę z Agroloku na nawóz ultra i na nawozy z lubonia. Ten co mi chce sprzedać polifoski na wzmiankę o nawozach ultra mówi że Złe jakościowo a polifoska to polifoska. Z koliei Ci z Agroloku mówią, że Ultra lepsze jakościowo od polifosek i dlatego je sprzedają a polifoska to szajs. Jak wasze opinie? Swoją drogą czemu Agrolok nie sprzedaje nawozów z grupy Azoty ktoś kiedyś napisał na tym forum.... chyba prawdę...
  15. Ja mieszałem ale nie z pełną dawką. Od kilku lat stosuję u mnie sprawdzajacą się metodę. Do pierwszego zabiegu 0,3l agilu na ha, do drugiego 0.4 i do 3 0,5. Niby na oprysku żadna oszczędnośc ale jeden zabieg mniej do wykonana dzięki temu. W tym roku akurat drugi i trzeci zabieg poszedł belvedere z agilem i safari.
  16. Cyperkil ma przecież rejestrację w kwitnącym rzepaku na słodyszka więc po co się czepiacie. Sam pryskałem cyperkilem w sobotę w nocy. bo miałem bardzo dużą ilośc słodyszka a było za wcześnie jechać proteusem i grzybówką "na płatek". Ot takie tanie rozwiązanie "na chwilę". Mam późną odmianę hybrydową i w zasadzie dopiero dobrze zaczyna kwitnienie od wczoraj.
  17. Skrzyp w burakach to jedynie gracyl zwalcza. Jedyny plus że skrzyp nie przeszkadza przy zbiorze bo zwykle wtedy już usycha...
  18. A ja mam pytanie czy ma ktoś obecnie propozycje kontraktu na rzepak na żniwa? Pytam bo znajomy się mnie radził. Proponują mu w granicach 1460-1480 netto.
  19. Do mnie dzwonił przedstawiciel z agroloku w poniedziałek i proponował za paszową 690 netto, powiat opole lubelskie. Co przedstawiciel to cena
  20. Co do pszczół to sam bardzo o nie dbam i innych do tego zachęcam. Sam kiedyś trzymałem kilka rodzin, ale obecnie nic z uwagi na chroniczny brak czasu. Ale chciałem napisać moje spostrzeżenie z rzepaku. Otóż od kilku lat obserwuję, że gdy rzepak u mnie rozpoczyna kwitnienie nie ma na nim prawie wogóle pszczół. Ot gdzieś nie gdzieś pojedyncze sztuki. Ale w momencie jak pójdzie zabieg fungicydowy na płatka połączony ze zwalczaniem pryszczarkia to po tym w rzepaku pojawia się duża ilość pszczół. I nie jest to jednorazowy przypadek. Obserwuję to już kilka kolejnych lat. Ktoś to może jeszcze zauważył? Jeśli tak to z czego to może Waszym zdaniem wynikać?
  21. Alio

    Rzepak

    Ja mam niewielką działkę 1.4ha z glebami od 4b do nawet miejscami pozaklasowych(piasek) większośc w okolicy 5 i rzepakiem osiągam tam 3.5-4.4t/ha w zależności od roku. Głównie dostęp do wody decyduje o plonie. Ziemia zadbana, ph ponad 6 i koło 15 lat nie zbierana słoma.
  22. Widzę, że i u mnie kapnęło kasą z KSC za nadwyżkę. Też nie mam rozliczenia dokładnego, ale jeśli to całośc za nadwyżkę to mi wychodzi ok 88 zł netto za tonę. Tak nawiasem to miał ktoś w tym sezonie jak ja 46 % nadwyżki???Planowane było 67t/ha wyszło 94.
  23. Ja 4 dni temu pryskałem taką mieszaniną i nic się nie działo. Mówiąc dokładniej było tego więcej bo i tebukonazol i cypermetryna i dursban i caryx. Zadnych problemów.
  24. Mnie doradca rozpisał 0.5l caryxu i 0.4l tebukonazolu 430 czyli byłoby dla takiego zwykłego o zawartości 250 ok 0.8 - 0.85 l/ha
  25. He, ja jeżdzę opryskiwaczem z C 360 i jak zasysam RSM czy wodę pompą to przełączam WOM na prędkości zależne, włączam 5 bieg, dźwignia reduktora w położenie neutralne i też sobie "pyrka" na wolnych obrotach.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v