to że nasiona mają być droższe to w pełni rozumiem.
Wyższe koszty prowadzenia biznesu, wyższe koszty pracy - przecież PIS podniósł o 20% płacę minimalna od stycznia, a to nie koniec bo od lipca znowu wzrost.
Rzepak kupiony po wysokich cenach, wyższe koszty zakupu zapraw itd itp.
Wszystko jest jasne i nie mam o to pretensji.
Problemem nie jest wzrost ceny nasion. Bo tak się normalny biznes powinno prowadzić - nie można sprzedawać taniej niż wynika to z kosztów wytworzenia produktu.
Problemem jest dramatycznie niska cena rzepaku w skupie poddająca wątpliwość dalszej uprawy tego gatunku.