Powiem wam że to co się dzieje w ostatnim czasie to jest coś bez precedensu. To ile mamy okazji żeby wykoleić się raz na zawsze z prowadzenia jakiegokolwiek biznesu chyba nigdy wcześniej nie było!
W rolnictwie wystarczyło nakupić nawozów po 5tys, ropę po prawie 8zł i przetrzymać zboże od żniw.
W biznesie zakupić kontraktów gazu i energii, czekać z zakupami np stali
I przepis na katastrofę gotowy!
Odnośnie paliwa - cieszę się że cena na stacji spada ale z drugiej str drapię się w głowę i liczę straty z zakupów jakie poczyniłem w lutym, przed wprowadzeniem embargo na rosyjską ropę....