Każdy jest mądry jak zna fakty a analiza wsteczna jest zawsze skuteczna...
Niestety ale Nie wiesz co będzie później. Chyba zdajesz sobie sprawę skąd są tak wysokie ceny płodów rolnych?
A jak myślisz co będzie jeśli teraz po przyjęciu wstępnie Ukrainy do Uni zaczną im kłaść do głowy - pomożemy Wam kochana UA odbudować wasz kraj, popłyną mln Euro, będzie fajnie, odpuśćcie ten wschód, jebać to, poradzimy sobie....
Na taką wiadomość wszystko na giełdzie leci na łeb na szyję - nikomu nie jest po drodze płacić tyle za żywność, a zboża, rzepak są substytutem konicznym do tego.
Zachód jest wierny swoim zasadom tylko na początku -oj jak tak można napadać biednych Ukraińców, oj oj, STOP WAR, puste slogany, malowanie kredkami na asfalcie.
Potem zaczyna się cyniczna gra biznesowa - trzeba pieniądze robić, a nie popadać w jakieś ideologie. Tak już robi Francja, tak zrobią Niemcy. A my zostaniemy z gołą d*pą.
A że argument - przecież tak być nie może - nawozy coraz droższe, ropa droga!!! - a kogo to obchodzi?! Te argumenty można brać pod uwagę samemu ustalając cenę swoich produktów ale nie jak jesteśmy zależni od notowań giełdowych - tam zmieniający się sentyment dyktuje cenę, strach panika, sytuacja geopolityczna. Wojna na UA już się trochę znudziła, moim zdaniem teraz będzie czas spadków. może będzie jeszcze odbicie ale wg mnie, na ten moment co obserwuję - rekordy już były.
wcześniej było tak że płaciłem 7zł za każdą tonę towaru na 1 miesiąc przechowania. W tym roku ma być tak samo, a nawet jeśli ten koszt wzrośnie to wolę i tak trzymać w ten sposób i nie martwić się o towar niż mieć to zmagazynowane u siebie. Nie mam warunków by trzymać rzepak u siebie. A tak - zawożę, przechodzi próbę i papcie mam czyste, nic już mnie nie interesuje czy to myszy zeżrą, czy koty nasrają.
Dzwonię w grudniu - Panie Włodku - sprzedajemy - i cyk wypłata kasy na konto po cenie dnia decyzji. Tyle.
Wg mnie uczciwy układ.