po orce dobry jest wal Campbella bo uganiata wglebi a góra jest pulchna, a brona doprawia górę a wal packera napowietrza i wyrównuje powierznie (wbrew pozorom duże nie gniecie) po siewie kółka za redlica wałuja redline.
gdy jest sucho to taki układ zapewnia dużo więcej wody, ziemia jest wilgotna
chyba się pomyliła o jedno zero ale znając ten rejon to powiem że tam zawsze brakuje słomy, kurnik na kurnik do tego dużo krowiarzy, ja mam 60-70 km a ludzie przyjeżdżają w moje strony po słomę bo podobno z transportem wychodzi im dużo taniej
tak, ewentualnie browar Grodzisk (należy do fortuny) który jako jeden z nielicznych warzy piwo w jedynym polskim stylu piwo grodziskie.
do browarów regionalnych a dobrych w relacji cena jakość zalicze
Amber
Witnica
jablonowo
kormoran (jeden z ulubionych)
krajan
zamkowy (z pysznym raciborskim)
Ciechan ( choć spadła jakość)
a jeśli ktoś ma ochotę poszukać piwnej rewolucji to cokolwiek z artezana ale jest bardzo trudno dostępny
to jest wina szybkiej produkcji oraz obniżania kosztów
w Czechach jest dużo większa konkurencja, w Polsce mamy lekko ponad 300 browarów rzemieślnich, kilkanaście regionalnych i parę koncernów. w Czechach jest 800 rzemieślniczych i kilkadziesiąt regionalnych. konkurencja jest bardzo duża a często ludzie nie piją inne piwa niż te z własnej wsi. w Niemczech są niskie podatki na piwo dlatego piwo jest dopilnowane a a konkurencja dużych browarów sprawia że nie mogą pozwolić sobie na lipe.
a u nas cena robi cuda. Niewiele osób kupuje piwo za więcej niż 3 zł.
brakuje nam niemieckiej lub czeskiej tradycji picia piwa znamy tylko koncernowe eurolagery
chcesz pić lepsze piwo to zacznij od dziś nie kupuj Tyskiego lub kasztelana ale piwa z browaru fortuna lub pinty ewentualnie poszukaj w okolicy rzemieślnich.
nie kupuj 8 piw za 25 zł a 4 lub mniej.
każda osoba co ciegielka która zmieni kiedyś rynek
bo to jest pełny skład, teraz po zmianie prawa niektóre browary dodają syrop słodowy dzięki temu płacą nisza akcyzę. w piwie nie ma żółci, spirytusu bo to zupełnie się nie opłaca. najtańsze piwo to woda, słód i chmiel w małej ilości. spirytusem czuć bo zbyt krótko fermentatolo w wysokiej temperaturze
nasze prawo wymaga aby był dokładny skład dlatego nasze produkty mają więcej składników od niemieckich gdzie wymaga się chyba od 2-3 % podawać dany składnik. Dlatego wiele osób myśli że niemieckie to lepsze to w składzie tylko jeden składnik a u nas 10.
co do piwa kocernowego to głowa boli lub jest sraka bo zazwyczaj produkuje się je w trzy dni. piwo jasne pełne powinno leżakowac miesiąc w tanku ja mogę polecić z tańszych bo chyba o takich mówimy, książęce jest całkiem fajnie zrobione. jednak dobry kraft zaczyna się od 7-10 zł za butelkę. Jednak do grilla i Namysłowem nie będę gardzil jak nie mam swojego. Tak warze ipe ale w nowofalowym stylu Westcost z chmieleniem na zimno amerykańskimi chmielami jak również zwykle pale ale (jasne piwo) z polskimi chmielami marynka i lubelskim choć ja nie lubię mocno gorzkich piw(wolę aromat) więc przez ekspertów raczej za ipe nie będzie uznane. warzenie jest proste jak drut ale rzeczywiście informacje na początku odstraszają.
już się spieszę z odpowiedzią
co do przepisu to nie wiem czy ktoś ogarnie ale wygląda tak
klasyczny hefeweizen 12 blg na 20 litrów gotowego piwa
slody
pszeniczny 2,5 kg
pilznenski 1.5 kg
karmelowy jasny 0.2 kg (pierwszy raz w tym gatunku użyłem )
chmiel Lubelski 20 g
zacieranie
46 stopni 15 minut
63 stopnie 25 minut
72 stopnie 40 minut do negatywnej próby jodowej
mach out 78 stopni 10 minut
wysladzanie ok 15 litrów wody
ja zawsze wysladzam do określonego blg a nie objętości
gotowanie 60 minut cały chmiel
drożdże do gwoździe i banany zadane w 22 stopniach
temperaturę mierze dwoma termometrami, ten grubszy to znany z andruido czujnik ds zmontowany razem z obudową i bateria i LCD, drugi to tani chiński czujnik który używam do kontroli fermentacji, mam też trzeci analogowy bo kontrola podstawa zaufania
drożdże ze startera poszły bardzo ładnie pracują ale chyba mam zbyt wysoka temperaturę ok 23-24 stopni bananów i estrow będzie bardzo dużo
jeśli ktoś chce zacząć to polecam poszukać brewkitu taki 1.2 kg wystarczy na gar 10-13 litrów (chyba każdy taki ma)
tu potrzebny jest balingomierz bo musimy wiedzieć ile mamy cukru by później wiedzieć ile jest %
całość gotujemy w porządanej ilości wody, chodzimy do ok 20 stopni, dajemy drożdże i czekamy ok 2 tygodnie. później dodajemy trochę cukrem i butekujemy najłatwiej w pet po wodzie gazowanej po 4-5 dniach mamy młode piwo
to mój sposób na najmniej bolesne wejście w świat piwowarow a później jak się wkręcicie to ogranicza was fantazja
ja mam sprzęt za ok 800 zł
piwo własnej roboty kosztuje od 50 gr do ok 2 zł za butelkę (gdy stosujemy amerykańskie chmiele) ale może również 5 i 10 zł w zależności od dodatków
słod to ok 30-50 % kwoty
ale w smaku jest bez porównania, ja nie mogę już pić koncertowych, to jakby ktoś kazał wam pić ciepła wygazowana coca cole moje piwa są raczej pełne i średnio pojalne (pijalnosc to cecha która określa że masz ochotę wypić 10 lub tylko jedno zaspokoi pragnienie)
samo warzenie trwa ok 6 godzin zacieranie wysladzanie gotowanie i sprzątanie. w tym czasie jest sporo czasu na degustacje lub czytanie
jednak sam proces jest mega odpręzajacy i produkcja daje satysfakcję. dodatkowo nie dużym trudem można się doskonalić
w sumie dość chaotycznie napisałem to wszystko ale pisze z telefonu. jak ktoś che więcej to może temat założę
po żniwach można wrócić do hobby, w niedzielne popołudnie zrobiłem pszeniczne z dodatkiem własnej pszenicy, za dwa tygodnie rozlew, za trzy będzie gotowe.
Jakiej umowy?
Jedna chyba już podpisales skoro zrobiłeś postępowanie.
Teraz wyciagasz kasę ze skarpety i udajesz się na zakupy
no ja wiem że podpisałem ale dostałem informację że przetarg zakończony pozytywnie i nic więcej. w świetle zmieniających się przepisów może znów coś wymyślili
myślałem kiedyś na takim ale zwykły wal kosztuje ok 5 tys.
moja technika wygląda tak orka później wal Campbella z przodu z tyłu uprawy, następnie siew nabudowanym na biernym.
minus jest taki że trzeba jeździć zaraz za plugiem by zatrzymać wilgoć, plus to doskonałe doprawiona gleba bez przesuszenia