oby oby, wczoraj ostatnie bele zawiozłem,dziś już nawozy z rana na podwórku i tylko najpierw musi podlać trawy bo miejscami podpaliło,na jutro też coś na popołudnie nadają
zależy jakim Podlasiu,u nas 20km w lini prostej do Łomży na północ i niby przylalo ale chwilowo i tylko 6l ale dobre i to choć zapowiadało się lepiej,kolejny raz tych paru, parunastu km zabrakło.
wszystkie noże,tych serwisantów to nie zawsze warto słuchać,nie wszyscy się znają.Plon w miarę,z 75-80proc optymalnego,na jurcu to połowa plonu ale co poradzić, ważne że troszkę deszczu na jurzec wieczorem przywiozłem jak zwozilem.