Skocz do zawartości

mysza103

Members
  • Postów

    9627
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez mysza103

  1. A nie mógłbyś najpierw skosić , poczekać tydzień czy dwa , i jak odbije to w tedy tym randapem opryskać , tylko chcesz lać po zbożu ? i dziwić się że większość jest tak wrogo nastawiona na ten randap , jak ludzie bez żadnego sensownego zastanowienia go stosują . Sam stosuję glifosat często , gęsto , ale jeszcze nigdy mi się nie zdarzyło żeby pryskać jak coś rośnie na polu .
  2. Ostatnio czytałem że Ukraina zużywa ok7-10 mln ton zboża , a teraz do wysłania mają ok 20 mln ton , to teoretycznie gdyby nic nie wysłali i z tym zbożem nic się nie stało , to na swoje potrzeby mają na 2-3 lata na życie
  3. Co ty za bajki piszesz ? Na kwitnący rzepak nie możesz legalnie wjechać z żadnym odpryskiem , bo choć grzybówka tej pszczoły nie zabije , to i tak nie zostanie wpuszczona do ula , nawet zwykłą odżywka nie możesz pryskać w dzień , więc nie wprowadzaj kogoś w błąd , chyba że się podpiszesz pod tym i wszystkie konsekwencje weźmiesz na siebie
  4. Pewnie że ma sens , tym bardziej że na razie jest sucho to takiej presji chorób nie ma . Lepiej by było jechać teraz , ale jak siła wyższa to nic się na to nie poradzi , tylko że za tydzień na ścieżkach będą już spore straty, bo rzepak się już spłata i będzie się wszystko ciągnąć
  5. Nie tak tylko napisałem z przekąsem bo ktoś wspomniał o suszowych , do mat. siew to w tamtym roku było bodajże od czerwca i teraz też pewnie wcześniej nie będzie. Co do tego polewania , to u nas w ogrodniczym jak tylko się zaczęła pandemia , to cały czas do tej pory stoją ze 2, 3 rodzaje alko badz jakiejś nalewki( jak się kończy to jest wymiana na nową ) , i 1 butla do rąk i napis zdezynfekuj ręce , ale nie zapomnij o gardle. Fakt że rzadko się próbuje , bo cały czas za kierowcę , ale jeśli ktoś ma taką potrzebę to sobie polewa .
  6. Ja już złożyłem razem z obszarowymi - nawozowymi - do mat.siewnego - i od razu suszowe . Kurna trza nowe konto otworzyć , bo jak zacznie kasa spływać na raz to na jednym koncie się nie pomieści
  7. Nie wygląda żle . byle w ciągu tygodnia popadało, ale konkretnie , to raczej będzie bez strat , oczywiście na tych lepszych polach , bo na 5 czy niższej klasie to nie wiem
  8. Jeśli jest sucho , i pszenica nie pokazuje oznak że ma grzyba , to ja osobiście bym się wstrzymał , a u siebie to będę stosował dopiero T2/T3 jak będzie się kłosić , chyba że pogoda będzie taka że się nawet nie wykłosi . Ja południe świętokrzyskiego , więc pewnie daleko zbytnio do siebie nie mamy
  9. Wtorek i środa , czyli 10 i 11 maja
  10. Mimo takich szczelin to pszenica jeszcze się broni dzielnie, mimo że to 4 klasa ziemi , ale Rędzina ma coś w sobie że mimo spękanej ziemi , te rośliny nadal są w nie najgorszym stanie
  11. U mnie na pędzie głównym już prawie kończy kwitnąć
  12. U mnie spadło 6 litrów , niestety w stylu z ziemią , większość tej wody od razu wyparowało , a wygląda to tak ,
  13. Nie wiem , u mnie właśnie poszło 1,2 l atlantis , i jakoś to opornie idzie , pryskane było z 2, a może i 3 tygodnie temu jak stokłosa była jeszcze mała , a teraz kolory trochę zmienia , ale jednak dalej rośnie i jest na równi z pszenicą i miejscami zaczyna się kłosić czy jak to się zwie inaczej , bo kłosa raczej ta stokłosa nie ma
  14. W tym wpisie to raczej ty się ośmieszasz , Z 2 tygodnie temu złożyłem wniosek , a parę dni temu umyślałem sobie że kawałek rzepaku będę przesiewał kukurydzą , więc sobie na spokojnie weszłem z powrotem we wniosek i zrobiłem korektę że na części działki będzie kukurydzą zamiast rzepaku , a inną działkę zbierałem na gębę , a teraz tą działkę również sobie dodałem . Więc nie rozumiem że wniosek składa się dopiero wtedy jak wszystko jest zasiane , przecież możesz złożyć wniosek wcześniej , ale cały czas masz do niego wgląd , i możesz sobie w tym wniosku robić różne modyfikacje , w zależności co ci się wydarzy na gospodarstwie . Ale że tyś z miasta to o takich rzeczach nie wiesz.
  15. A co się ma stać ? Co innego jakbyś napierdzielił do opryskiwacza różnych śor czy odżywek , ale sam propulse to spoko , nawet bez tego mieszania ,
  16. Jeśli tak jest faktycznie , to aż głupio sprzedawać teraz , tylko jeśli ktoś ma miejsce , i oczywiście nie jest mu ta kasa w tej chwili potrzebna , to aż się prosi żeby ją w tej chwili nie sprzedawać , tylko przytrzymać do po żniw
  17. U mnie przed chwilą przeszła burza , deszczu co prawda wiele nie spadło bo tylko 6 litrów , ale jak to mówią , lepsze 6 litrów niż zero
  18. Pewnie na nawozach z 500- . Ja jak tydzień temu brałem polifoskę 6 to nie dość że z terminem - po żniwach , to jeszcze zrobła rabat 50 zł/t , i bez żadnych odsetek
  19. mysza103

    Kukurydza

    A ja dopiero dzisiaj zasiałem , na ziarno
  20. Po ile była 5 lat temu ? 50% trafia tam gdzie zawsze trafiało , sory -teraz trochę mniej , bo vat o 15% niższy , A czy cena mogłaby być 5,5 zł? hm , pewnie tak , tylko dlaczego w całej UE nie ma tej ceny 5,5 zł ? Tak że w ciula nas robią na samej górze
  21. Ja na płatka dawałem wczoraj i przedwczoraj ,a rzepak był w takiej fazie.
  22. U nas też szeroki tor jest , chociażby na Śląsk , który jest o de mnie z 10 km
  23. Już tu jeden kiedyś się chwalił , że tak prowadził plantacje że jak gościu mu młócił to za sieczkarnią się woda lała , to mu wówczas odpisałem że chyba pomylił się z usługą , bo powinien sieczkarnie nająć , ale do kiszonki. U nas 2 lata temu jeden też trochę przesadził , z opryskami , to w żniwa zemścił sam na siebie , bo ludzie kosili , a on co wjechał to maszyna aż wyła . Od tej pory zawsze stara się dawać tak żeby w żniwa słoma doszła razem z ziarnem
  24. akurat w tym przypadku to był cyperkil dodany do los owados
  25. A ja sobie dzisiaj pojechałem na płatka mieszanką prochloraz -150g, tebu - 100g, protio- 60 g plus oczywiście robal los owados i śmierdziuch , i na zielony pąk ok 10 dni temu poszła jeszcze azoksystrobina -125g
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v