Skocz do zawartości

mysza103

Members
  • Postów

    9627
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez mysza103

  1. U mnie za 2 tygodnie to może się już zacznie kłosić , bo co roku tak od 1 do 10 czerwca to się kłosi, i w tedy pójdzie T2/3
  2. Nie przesadzaj , każdy pali czy będzie palił tym co mu będzie wychodzić najtaniej i , a nie że sentymenty że palenie owsem to profanacja , niby czego , ? a palenie ruskim gazem czy chociażby węglem polskim czy jaki by nie był , to nie profanacja przyrody ?A jak piekarnia chce oddać chleb który nie sprzedała na jakieś jadłodajnie , a nie może bo jeszcze podatek od tego by musiała zapłacić , i musi ten chleb wyrzucić na śmietnik , to nie profanacja? Więc daj pan spokój , wstydu oszczędz , i nie pisz głupot.
  3. Ale raczej nie wolno zakazać exportu do stabilizacji cen zbóż , no chyba że zamrozić ceny wszystkich produktów na jakimś średnim poziomie , a nie że cene zbóż trzymać na niskim poziomie , a wszystko inne ceny rosną , bo to by była kompletna potologia
  4. Sam sobie odpowiedz . w setce 0,1litra masz tyle samo acetamiprydu co w inazumie 0,2kg , a ty chcesz dać 0,25 l to masz stężenie 2,5 raza mocniejsze w los owados , więc przy tych dawkach wiadomo że los owados będzie skuteczniejszy zdecydowanie
  5. A ja mam 2 ha dzierżawy ,które są kawałek drogi i nie daję żadnych nawozów od 2 lat , bo postanowiłem że jak plony spadną to schodzę z tego pola . Lecę tylko na azocie 150-180kg N, i w tamtym roku plon był 7,5 tony /ha i teraz jak na dniach zrobię aktualne zdjęcie to ci wstawię , ale na tą chwilę to po warzywach ,które były też bez PK wygląda bardzo dobrze , a pszenica po pszenicy wygląda dobrze . Teraz planowany jest tam rzepak , też na samym azocie
  6. A czemu los owados dajesz 2,5 raza więcej od inazumy , skoro to ta sama substancja czynna?
  7. Plon ci podam po żniwach , ale pewnie nie dokładny , bo pszenica będzie sypana na magazyn . Dokładniejszy plon to będzie jak już będzie sprzedane , a opady to też nie zapisuje ile spadło , ale ostatni większy opad był jak lałem rsm 6-7 kwietnia 23 litry, i od tej pory może były ze 3 deszcze ale do 5 litrów
  8. Ja na razie pszenicą i rzepakiem uganiam , 2x pszenica i rzepak i z powrotem 2xpszenica i rzepak
  9. To znaczy rozwojowo to będzie coś tak jak u ciebie , też zaczyna liść flagowy się pokazywać , a co do opadów to u mnie pokazuje przez 4 dni 24 litry +te dni mają być burzowe , więc licze jeszcze na więcej .Może głupio tak wyliczać ile może spaść tego deszczu , ale jak to muwią , nadzieja matką głupich , więc może głupio , ale nadzieję mam że popada konkretnie
  10. mysza103

    Sy Alibaba

    Ja też dolewam zawsze rsm do każdego oprysku , jako adjuwant
  11. U mnie poszło po 1,5 l CCC jak się odrywało 1 kolanko , pszenica wydaje się skrócona , ale jak by się opuściły to deszcze na weekend , to te mocniejsze pszenicę trzeba na liść flagowy pojechać po 0,2 l Modus . Linus Azotu dostała 180kgN
  12. I właśnie w tym sek , że nie mamy za dużego wyboru i obawiam się że jak wyleci Inazuma , bądź robactwo nabierze odporności na tą substancje , jak sam piszesz już działanie szału nie robi , to może być kaszana
  13. No nie mów że od połowy lutego nie było wogule deszczu?
  14. Tylko że jak ty stosujesz 4 razy oprysk na robaka , i za każdym razem inna substancja , a sąsiad jedzie 2 czy 3 razy inazumą , to za 2 -3 lata te szkodniki na inazumę uodpornią się u sąsiada , ale u ciebie również , tak że można powiedzieć że za 3 lata inazumą to można sobie ..., ale nie niszczyć robactwo
  15. ale suszyć to raczej każdą trzeba jak się chce przechowywać ? ale skoro chcesz pszenice jeszcze siać to rzeczywiście raczej taką lepiej . Sam posiałem dopiero parę dni temu ,też 250 z KWS Keltikus po rzepaku, którego musiałem skasować 1,5 ha, pierwszy raz w życiu
  16. Może to głupio zabrzmi , ale jak chodziłeś i liczyłeś te chabry , to nie mogłeś ich od razu wyrywać , i byś miał po problemie , a tak serio to 20sztuk na 20 arów to raczej nie wiele i można to raczej pominąć , chyba że jak piszesz że może wyskoczyć kilka razy tyle
  17. No ja na przykład co roku kupowałem czerwiec i czasami lipiec wieloskładnik , bo w sierpniu 100% nawozów wysiewam pod rzepak i od razu pod pszenicę sieję . Jarych roślin nie uprawiam więc pózniej cały rok już NPK nie kupuje . Teraz się trochę pospieszyłem i tydzień temu kupiłem poli 6 , która mi starczy na przyszły sezon , więc następny zakup NPK nie wcześniej niż za rok
  18. czemu nie siałeś kuku o wyższym fao, tylko 250 , bo z tego co się słyszyto te o dłuższym fao lepiej sypią
  19. 25 sztuk to nie jest rzadki rzepak . 10 sztuk czy poniżej to w tedy można mówić że rzadki, a jeśli ma 15sztk/m2to już się plon robi normalny co z 25 czy z 35 sztuk . Powyżej 40 to już trochę za dużo . Oczywiście mowa o hybrydzie
  20. Gdzie tyle , ?bo ja z tydzień temu kupiłem po 3900(świętokrzyskie) . Taki drogi punkt , czy tak przez ten tydzień podrożało?
  21. Przejechałem się dziś po polach i jak na tą suszę to pszenica wygląda dobrze . Jeśli się sprawdzi prognoza i od soboty zacznie padać , tak przynajmniej zapowiadają , co najmniej 3-4 dni , to na plonie się raczej nie odbije. Tu Findus
  22. To przy takim podlaniu tych 22 ha trzeba wylać przeszło 6,5 miliona litrów wody , Opłacalne to jest finansowo?
  23. Pewno że nie mają specjalistów , ale chyba z tą oceną trochę przesadzasz , chociażby porównując do poprzedniej ekipy , no chyba że uważasz że np, Nowak był specjalistą od autostrad , Rostowski ze słynnym ,,piniędzy ni ma i nie będzie '' był specjalistą od kasy , czy Arłukowicz z powiedzeniem ,,zamknąć , bądz sprzedać 5 szpitali i na 6 szpital się pieniądze znajdą '' był specjalistą od służby zdrowia ? i tak można wymieniać każdego jednego ministra który był , więc akurat z tym to porównanie nie za bardzo . Wystarczy nawet spojrzeć na to forum , jak nie którzy chwalą się że są po studiach rolniczych , a takie czasami głupoty piszą że małe dzieci mądrzej by myślały
  24. A ile masz tej pszenicy i w jakiej odległości od domu(studni ) , i ile lejesz na pszenice litrów/m2 . ktoś tu pisał że podlewał czy chce podlewać rzepak , tylko przeciągnąć działko po rzepaku to raczej zniszczenia są w tym przejezdzie prawie 100%
  25. Ja wcześniej pryskałem c-330 , teraz steyerem kompact65km , i ani wcześniej , ani teraz żadnych foli czy czegoś innego nie zakładam pod spód . Zdejmuję tylko tylny zaczep i jadę w rzepak , w tym roku 160- 170 cm wysokości i nic się rzepak nie uszkadza . Jednego roku jak chciałem poprawic 2 raz , jak już łuszczyny zaczęły się ze sobą plątać , to wówczas się trochę napsuło , bo się wszystko ciągnęło , ale jak się robi na raz to bez niczego się jedzie i jest elegancko . Jedno co to trzeba się póżniej pobawić trochę i wydmuchać ten kwiat z chłodnic , bo trochę się tego nazbiera
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v