Skocz do zawartości

grabos

Members
  • Zawartość

    18
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutral

O grabos

  • Ranga
    Nowicjusz
  1. Co robicie jak byk sie zerwie??

    pewnie że zbykami trzeba uważac ale jak byk czuje respekt przed właścicielem to nie ma bata żeby się coś stało. Byczory to takie cwaniaki że zaczynają się tylko do słabszych od siebie. Ja tam trzymam byki luzem i mogę pomiędzy nimi sie przejsc pobawic sie znimi itd. i nie ma znaczenia czy byk ma 400 czy 700kg czy to hf czy jakiś mieszaniec. U mnie zawsze byki są spokojne bo od małego przechodzą szkolenie, jak coś przezkrobie to wp***dol i pamiętają przez całe życie.
  2. jak ten ciągnik ma pracowac tylko z turem to lepiej kup sobie ładowarkę. jak dołożysz 20 tys to już można coś ciekawego z przegubowych wybrac. A ładowarką to już zupełnie inna wydajnośc i komfort pracy jest.
  3. osm ostrowia za luty wyszło 1.32zł, powyżej 10 tys. tłuszcz 4.2 i białko 3.4% taka cena to była dobra rok temu ale nie teraz gdy pasza kosztuje ponad 1000 zł/t a nawozy to już lepiej nie mówic :/ a najlepiej to w okolicy to płacił onken z makowa maz. szkoda że na jesieni do niego nie przeszedłem.
  4. Spalanie w URSUSIE C-360 i C360 3p ?

    ja mam 3-p ale pełnymi 60-tkami teżsię jeżdziło i różnica jest taka że 3-p jak ma lżej to potrafi sporo ropu zaoszczędzic a 60(tak samo jak pokrewne zetory) pali praktycznie cały czas tyle samo. ale jak ciągniki dostaną porzadną robotę to już spalanie praktycznie jest jednakowe.
  5. Ta cała końcówka z fasolką to tylko częśc regulacji(była terz w starych mtz).Główna regulacja panowie jest dalej od góry tylko w tej chwili zasłania ją zbiornik więc żeby porządnie wyregulowac wom należy zdjąc koło, spuścic, ropę ze zbiornika, wyjąc zbiornik odkręcic odkręcic dekielek, wyregulowac wom - śruba tylna jest od taśmy napędowej przednia od hamującej. Po regulacji całą procedurę powtarzamy ale w odwrotnej kolejności. A tak wogule to ta cała modernizacja z zaworem jest do bani. Ciśnienie oleju na siłowniczku załaczajacym wom wzrośnie z 12 do 16 bar a wom i tak się będie ślizgał, taśmy się popalą i ch*j po robocie. Te całe załączanie hydrauliczne to jest powarzna wada konstrukcyjna a tego barana który zasłonił dekielek od regulacji powinni za jaja powiesic. Ale ja już sobie z tym błędem poradziłem. Mała modernizacja zbiornika, szersze taśmy z azbestu i przerubka załaczania z hydrauliki na stary sprawdzony sposób- wajcha w kabinie i jedziemy- teraz silnik się udusi a wom nie puści. a jak się znowu przekażnik ro***erdoli to ni będę musiał rozbierac połowy ciągnika żeby się dostac do sprzęgła. wom w mtz był jest i będzie do bani a w wersji made in pronar nadje się tylko do razsiewacza nawożów albo maszy z którymi radz sobie trzydziestka.
  6. WOM 540/1000 obrotów

    Zrób wszystko jak napisał Sadek tylko przy zapalonym silniku (trochę zgrzytnie ale tym się ni przejmuj) a klucz to musi by płaska 17.
  7. Awaria obrotomierza? MTZ

    nie lubię się rozwodzic nad błachym problemem coolman. Ja nie działający obrotomierz ignorowałem przez dwa miesiące.
  8. Sieczkarnie jednorzędowe.

    Ja mam pottingera mex II K Chodzi jak rakieta (musi byc zapięta do ciągnika > 70km). W tym roku mam do ścięcia u siebie ponad 8 ha i jak dobrze pójdzie to skoszę ją w 3 dni a kukurydza ma średnio ponad 3 m i naprawdę jest ładna. Jak ładnie idzie to dwa rożrzutniki 6 t nie mogą nadożyc z odwozem ( pole 500m od pryzmy). Ja za swoją sieczkarnię dałem dwa lata temu 6,5 tys ale warto było prawie nówcia nie śmigana. Do 15 ha kukurydzy tylko jednorzędówka ! Chociaż ja to zastanawiam się nad czymś większym najchętniej claasik z kemperem, zawsze można parę groszy zarobi no nie?
  9. Awaria obrotomierza? MTZ

    spróbuj podciągnąc pasek klinowy. Ja miałem tak samo nagle ni z tego ni z owego obrotomierz zaczął zacinac się w połowie skali. Nie mam wskażnika ładowania (pronar 82 SA) ale lamka od ładowania się nie świeciła a pasek zdawało by się że był napięty zgodnie z normą. Narazie to zostaw alternator w spokoju!!!
  10. Awaria obrotomierza? MTZ

    podciągnij pasek klinowy!
  11. pronary wszystkie typy

    [quote name='marcin974' post='61433' date='Aug 12 2007, 21:43 ']to ja w pronarze chyba nie mam takiego czegos u nie jest linka do pompy wtryskowej i w ten sposob go gasze i mam nawet pomysl -mianowicie mozna dorobic elektromagnes (wloczony kluczyk -elektomagnes ,,trzyma" -wyloczony to puszcza i wraca do takiej pozycji jak bym gasil z linkii) chyba podobnie maja froterry 11741 [/quote] masz racje kolego to jest linka do pompy nie żadne oprężniki i inne cuda. Pociągając za linkę poprosto odcinacz paliwo tak samo jak w perkinsach!!!!
  12. pytanie dotyczące stających bel w komorze prasy

    w każdej prasie to się może zdażyc. Jest jednak sposób żeby tak się nie dzialo. W naszej welgerce (prasa na walce 150 cm bela) dospawaliśmy na 4 dolnych walcach kwadratowe drut, po 3 na każdym. Od tamtej pory idzie każda słoma mokra sucha, obojętnie czy prasuje w nocy czy w 30 stopiowym upale.
  13. pronary wszystkie typy

    czerwoną dziwignią panowie nie zatkacie wydechu. ona dochodzi do pompy paliwowej i odcina ON. ale zatkanie na chwilę wydechu podczas rozruchu rzeczywiście pomaga, tylko do tego potrzebnych jest dwóch ludzi. Mój złom zapala w zimę bez problemu ale stoi przypięty do wycinaka w oborze ))
  14. pronar jest napewno głośniejszy od mtz z duzą kabiną. rusek ma starą kabinę więc według mnie powinien by cichszy.
  15. Pronar - AWARYJNOŚĆ

    panowie wypowiem się jako były użytkownik mtz 82 (1990 r) i "szczęśliwy" posiadacz pronara 82 sa (2004r). Oryginał z białorusi miał tylko dwie awarie w ciągu 14 lat (wysiadł rozrusznik oraz wyłącznik masy cieknącą hydraulikę można było poprawić). Pronar szkoda gadac psuje sie średnio raz na miesiąc. A to przekaźnik się sypnie, a to przedni napęd nie działa (bałwany z Narwi założyli większe koła z przodu nie zmieniając sprzęgła na przód) hamulce to oczywiście norma w każdym ciągniku tej serii. poza tym zgubiłem już raz wodę z układu chłodzenia (poszła pompa wodna), dwa razy olej z hydrauliki (przez pęknięte przewody od wspomagania). Poza tym masa mniejszych awarii o których nie chce mi się nawet nic pisac. Teraz nawet silnik zaczął brac olej!!! do czerwonego mtz przez 14 lat nie doleliśmy nawet kropelki. Jednym słowem pronar to kupa szmelcu i za dwa lata będę mógł się tego złomu pozbyć (był wzięty z sapardu)
×