Miałem okazję przeczytać tą rozmowę z prezesem Sierpca. Twierdzi, że brak właśnie nowych inwestycji. Obory nie powstają tylko coraz więcej hodowli jest wygaszanych. Widocznie trend jest już bardzo duży jeśli zaczynają to przyjmować do wiadomości
Może mleczarnie się poddały? Może wiedzą że jest pozamiatane? Że 30% mlecznych gospodarstw zniknie z Polski w przeciągu 3 lat? Może więcej. I nie ma co walczyć ceną? A kredyciarze z 5 czy 10 melonami debetu będą żyły wyrywać póki nie padną żeby bank spłacić? Będą na nich ucztować z 10 lat i zwiną manele.
Ale jest światło w tunelu, wczoraj niemiecki Onet napisał że zielony ład trzeba wyebać w krzoki bo Europa nie jest na to gotowa. Wiadomo czyj to przekaz więc nadzieja na normalniejsze jutro w rolnictwie jest minimalnie większa