Muszę co niektórych rozczarować ale jeżeli ktoś myśli że jak mało będzie na świecie żarcia to coś przypłynie do Polski czy unii to jest w błędzie. Wszystko pojedzie do Chin. Bo ich będzie stać. A Europy nie bardzo
Widze to samo u siebie, masa kukurydzy zostawiona na ziarno. Mój usługodawcą narzeka że mało na kiszonki ściął w tym roku bo ludzie liczą że spieniężą ziarno lepiej od bydła. Dlatego podpisałem kontrakt bo czuję że suszarnie nie będą się wyrabiać