Póki co inflacja działa jeszcze na korzyść spłat kredytów ale za rok, dwa powinna wyhamować i wtedy kredyty będą kosztować realnie z 10% przez jakiś czas to będzie płacz. Druga sprawa to zapaść gospodarcza która z pewnością się pojawi przy tak drogich kosztach pożyczonego pieniądza
No i to jest korzystne oprocentowanie, ale nie 6 czy 8 procent. Zapis o pięcioletniej odstawie po spłaceniu to wykorzystywanie przewagi nad kredytobiorcą i z góry zakładanie że przyjdzie po pieniądze ktoś kto w banku jest spalony, więc trzeba go dojechać cyrografem. Ich sprawa, ale jest to przynajmniej nie ok
Już nie pamiętam, chyba 6% ale pewności nie mam, przy punkcie o tych pięciu latach po spłacie przestałem czytać dalej umowę 😂
Rozumiem gdyby był zapis, że w trakcie spłaty nie można ale pięć po to śmiech
To chcesz powiedzieć, że będzie jakaś extra premia jeszcze typu 50gr do litra czy też czekasz na tego SMS co go wszyscy pod koniec zeszłego miesiąca dostali?
A na jakich zasadach? Trochę strach żeby takiego buhaja z Filipin krowa nie rozdeptała
I dokładnie będzie jak napisałeś, co miesiąc 10 groszy 🤣
Z tym, że nie podwyżki.
I nie chodzi o to, że z ceny jestem zadowolony, ale w takim tempie większość z nas nabawi się depresji do wiosny. A dopiero wtedy zacznie się jazda😁