Ludzie, ile u mnie cielaków uratowała sonda za 70 złotych to się w pale nie mieści. Nie ma się czego bać. Wsuwasz delikatnie w przełyk,najlepiej wcześniej posmarować jakąś np. gliceryną. Jak wsuniesz, sprawdzasz tchawicę pod rurką czy jest wiotka i sru lejesz. Jeszcze nigdy mi się nie zdarzyło zalać cielaka. Nawet nie wiem czy kiedykolwiek źle się wsunęła. Ta końcówka na to nie pozwala. Naprawdę nie wyobrażam sobie żeby tego nie stosować. A używam z pięć, sześć lat.