Skocz do zawartości

komizmo

Members
  • Postów

    3405
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez komizmo

  1. Czerwony Angus. Mój faworyt 🤩
  2. Dałem ci lajka bo masz częściowo rację , dobrze czujesz, że należy ciąć koszty. Poprawiać jakość produktu wracając do naturalnych systemow chowu. W tym należy upatrywać opłacalności,a nie w skali produkcji. Ale to wymaga zupełnie innego podejścia do rolnictwa. A i wartość takich płodów rolnych powinna być odpowiednia żeby nadgonic mniejszą sprzedaż. Tyle że na taki system bardziej nadaje się bydło do hodowli ekstensywnej, a nie LM.
  3. Podstawowa kwestia to jest taka, że w Warszawie traktują nas jak kmiotów pańszczyźnianych. Od lewa do prawa. I podam tutaj przykład tego rozumowania. Tuż przed wyborami słuchałem jakiejś debaty w radiowej jedynce. Nie pamiętam jak się nazywał,ale poseł z PiSu odnosił się do jakiegoś ataku, chyba kukiziaka na niego,o opłacalność produkcji dla polskich rolników. I nie przytoczę całej wypowiedzi pisowca,ale jej sens był taki, że dla polskiego chłopa opłacalność nie jest tak ważna jak dla zachodniego farmera. Że nam się opłacać nie będzie, a orać będziemy bo jesteśmy do ziemi przywiązani. Że kochamy, że Bóg, honor ... Bla,bla. Jak to usłyszałem ty o mi się k**wa drobne w kieszeni rozmienily, tak właśnie nas traktują. Jak debili. Mam nadzieję, że się przejadą bo to pokolenie nasze nie myśli kategoriami naszych dziadków i ojców...
  4. X
  5. Tak, ja policzyłem brutto. A zysk niech policzy sobie każdy sam😂. Nie wiem. Pewnie może i ktoś na tym zarabia. Szacunek. Ja wychodzę w okolicy zera na tym. Ale zaznaczam, że nie kupuje cieląt. Robię tylko dodatkowy obrót przy mleku
  6. Sprawdzony kupujący?
  7. Wydaje mi, że to bardzo dobra propozycja 7,4. Oby waga nie była z gumy...
  8. Czyli co, to już nas też obowiązuje?
  9. Nie wiem, może i marudzi. Ale wystarczy sobie uświadomić że otrzymując 5000 za byka dostajemy wypłatę w wysokości 6.80 dziennie za sztukę. Licząc dwuletni cykl. To ma pokryć wszystkie koszty produkcji. Wystarczy sobie to policzyć na dzień i już coś się nie spina 😁 I ja liczę to na własnych bykach. Od swoich krów. A w przypadku zakupu to już nawet nie chciałoby mi się liczyć
  10. Ale co dzięki? Przekłada to się komuś na cenę?
  11. To, że co? Że za dużo? Mi się zdaje, że średnio na tym wyszedłem. Może bez tragedii, ale dobrze wcale...
  12. No chociaż może się parę rat wyrwie. Czyli kwotę podzielą na równe 8 części? Czy ile będą chcieli co roku?
  13. Szkoda, że tymi zyskami nie dzielili się z dostawcami. Może wtedy nie musieliby wydawać funduszu zasobowego na ratowanie spółdzielni... Btw. @Adamqq: dostałeś coś z tych udziałów? Kiedy mają zamiar rzucić jakieś ochłapy?
  14. Sprzedane 10 sztuk. Większość R, 7 netto 8%skity. O - 6.50 i 6.8 netto. Lokalny pośrednik
  15. Te ceny za mleko to i tak już kpina. Nie dziwię się że ludzie rezygnują, a powiększają głównie ci co po uszy w tym gównie siedzą, w nadziei że jak będzie wincyj to się już opłaci. To nie powinny być premie tylko podwyżki
  16. Macie jakieś sposoby na łapanie zwierzów z luzu? Bo przede mną ten temat, wybieg duży i już błotnisty, nie wiem czy bez zatrzasków coś się uda 😐
  17. To też normalne bydło w osi? 😉
  18. Pewnie jak z katalogu SHiUZ. Wszystko brudniejsze -1zl kilogram Czego tu się nie wymyśli żeby uj***c rolnika...
  19. No właśnie, co to jest za klasyfikacja? Wg jakiegoś systemu: G O W N O czy jak? Co ma futro do jakości półtuszy? A jeśli ma w osi to kroją swoich dostawców widać ją skurwesyn
  20. Ja już w zeszłym tygodniu miałem ofertę od 6.5 netto wzwyż. Okolice Torunia
  21. 😄rozkalibrowana 😁
  22. Nie zrozumiałeś nic z tego co napisałem. Nie chcę tu nic udowadniać. Nie chcę mi się po prostu 😉 Pij surowe mleko. Nie bronie ci. Ale to że ktoś ma super czystość i super parametry to wcale nie znaczy że jego mleko może być bakteriologicznie bezpieczniejsze No i właśnie napisałem o tych ludziach z osłabionym układem odpornościowym o których wspominasz. Nie napisałem żadnych bzdur kolego
  23. A mnie już sr** się chce od czytania kto skąd i od kogo się mleka surowego napije od krowy. Gratuluję. W dobie "globalizacji" napić się nieprzegotowanego mleka choćby nie wiadomo jaką się wiarę miało w jego "czystość" to nie wiem, akt odwagi? My to my, ale podać je dziecku to już raczej głupota. Ja wiem, z reguły niczym to nie grozi, szczególnie nam,którzy mamy do czynienia ze środowiskiem bytowania bydła. Ale ludzie, wpada do was weterynarz i w tym momencie macie pakiet z prawie połowy Europy. E.coli, toksoplazmozy, listerioza, neosporoza, gorączka q, gronkowce itd... wszystko może się przytrafić. Możesz mieć 5k bakterii w ml i choćby śladowe ilości czegoś , trafisz w czyjś moment obniżonej odporności, lub jakiegoś leczenia i zaczyna się problem...albo tragedia To nie lata 50, kiedy krowa rodziła się gospodarstwie z tej samej gminy najwyżej. I widziała przez całe życie gospodarzy i może ich dzieci jedynie
  24. Czyli największą bolączką polskiego mleczarstwa jest obecnie zasięg LTE w oborze 😁
  25. No i wyszła z ciebie cebula, z promocji 😉. Ten wątek z mleczarstwa i cen mleka, przekształcił się na kącik kulinarny 😁
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v