Co do stóp procentowych... Gospodarka już powoli dostaje zadyszki więc kolejne podwyżki stóp zaorają ją kompletnie. Chodzi o wzrost gospodarczy. Prawie wszystkie firmy, a na pewno te które operują dużymi pieniędzmi kredytują nie tylko inwestycje, ale także działalność bieżącą. Na niskich stopach można dzięki temu zarabiać nie angażując swoich środków. Jak myślicie, nawet firmy milionerów, gdy stopy skoczyły by do 10%, albo nawet 20% o czym niektórzy tu marzą to wyciągną swoją kabzę i zaczną finansować firmę ze swoich zgromadzonych środków? W niepewnych czasach? Kiedy w każdej chwili może załamać się popyt?
Nie. Tacy ludzie w najlepszym wypadku zwiną firmę i zostawią środki na wysokich lokatach, a szybciej to przewalutują kasę na jakiś poważny pieniądz i sp***dolą na hula gula żeby jeszcze pożyć. O ile już tego nie zrobili. Wysokie stopy to koniec inwestycji i zaoranie polskiej gospodarki