Wg mnie te dane i tak są wyssane z d*py. Realnie pewnie był spadek produkcji, co tłumaczy też sraczkę na rynku przerzutu. Jak już kiedyś pisałem, tak wierzę w te liczby serwowane przez spółdzielnię jak w inflację z GUSu
Dziś na Węgrzech startuje ciekawy eksperyment, gospodarka centralnie sterowana. Zamrożeniu ulegną też ceny mleka w sklepach, jestem ciekaw jak się to skończy....