Gucio prawda. Nie ma reguły. Sprzedawałem do portu pszenicę, żadnych problemów. Sprzedawałem przez pośrednika qq i problemy, bo na jednym aucie dony za wysokie. Znajomy pośrednik wywozi do portu tysiące ton i też reguły nie ma.
W sądzie to po pierwsze zapytają o uprawnienia i wszelkie inne papiery na wykonywanie usług. Gdy wszystko będzie w porządku (w tym przypadku na 99% nie jest) dopiero będą dochodzić reszty.
Przeczytaj i pomyśl ( o ile to możliwe ) kto ich rozłożył.
https://www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&opi=89978449&url=https://businessinsider.com.pl/gielda/wiadomosci/jsw-reaguje-na-zarzuty-rafako-kontraktu-nie-wypowiedzielismy/3c4dtyb&ved=2ahUKEwitx5S0jOaIAxUfSvEDHTNGCcYQFnoECC8QAQ&usg=AOvVaw3cErik1pxuisMDNkNn5nKo
Z Farmeta ma agregat Kompaktomat i trzybelkowego Triolenta. Talerzówkę mam akurat pottingera. Szwagier ma talerzówkę Farmet Softer i bardzo sobie chwali.