RDOŚ ma głęboko w d*pie aspekty społeczne i proceduralne, a tu były "świadome błędy". Ich obchodzą tylko ptaszki i nietoperze, a w tym aspekcie było cacy. Środowisko mnie nie gila, za to bardzo cenię sobie mój komfort życia. Jak pisałem, na moich gruntach miały stanąć 4sztuki.
Znajomy obstawił się takimi wiatrakami i teraz nie może pobudować nic większego. Miał wielki problem, aby na domu założyć dach kopertowy zamiast stropodachu. Inny, mimo że wiatraka u siebie nie ma, ale mieszka blisko, nie dostał pnb na nowy dom, tylko po długich bojach na rozbudowę starego.