Chodzi termin zapłaty dla wszystkich, również rolników za np. nawozy. Obecnie przy "poślizgu" kupującego sprzedający musi mocno się starać, aby odzyskać należne mu pieniądze. Ponaglenia, przypomnienia itp. Przy tym rozwiązaniu masz jakieś zabezpieczenie i przy braku zapłaty w terminie bierzesz fakturę i idziesz do komornika. Ściąga kasę i swoje wynagrodzenie z dłużnika. Tak to powinno wyglądać. A nie jak jest obecnie. To jest moje zdanie i nie tyczy tylko skupujących, tylko wszystkich cwaniaków, rolników również.