Nie wierzę że dajesz tone na hektar , bo po takich dawkach to nawet byś miał uszach napakowane przy dojeniu , ale jak masz pola mało a pewnie tak jest , to może i tyle walisz , bo taniej nawóz kupić niż słome w tych rejonach co jest więcej takich ekspertów . W takim miejscu i czasie żyje że widziałem jak się technologie zmieniają począwszy od dojenia ręcznego do wiadra do którego krowa czasem włożyła nogę i trzeba było cedzić haha , poprzez dojenie dojarką konwiową , przewodową po hale udojowe włącznie . Nie inaczej było ze zmieniającym się w latach żywieniem od sieczki poprzez siano , kiszonki po wozy paszowe i stacje żywieniowe . Piję dużo mleka , ale jak widzę te nowoczesne hale udojowe i tych nowoczesnych krowiarzy którzy prawie po kostki wleka nogi w tej paciarze to mi się czasem bardziej wody chce się napić .Co z tego że wam krowa daje 30 litrów mleka po 2,5 jak hektar kiszonki z kuku w silosie to wydatek rzędu 10 000 np. a to tylko w produkcji mleka zapychacz doopska . Spróbujcie do tych nowoczesnych obór zaciągnoć siła kogoś kto nie pracuje przy zwierzętach , od wymiotów wywali flaki na wierzch , nie tak dawno się dowiedziałem , bo ma hodowce w rodzinie że wydajnej krowy nie można wydoić do końca , bo na rano sztywna to jest postęp ??? powinni to wyzamykać w piz*...