To że pytałeś to dobrze , ale to nie znaczy że otrzymałeś wiążącą odpowiedż , no chyba że masz ją na piśmie w co wątpie
w opisanym przypadku nie miałeś prawa sprzedać traktora na umowę kupna / sprzedaży , ale jak się udało to ok
Tych rolników te US dużo nie mają , przychodzi taki rolnik , albo dzwoni , kwoty watu od traktora który krąży wokół przychodu całorocznego pracownika urzędu skarbowego przeważnie , i ci pracownicy podejrzewam że nie bardzo wiedzą co tym rolnikom odpowiedzieć , bo interpretacja taka oczywista nie jest z jednej strony szkoda chłopa , bo go wszyscy jebi...ą z drugiej strony dobrze że go jebi.. ą , bo nic nie robi w tym kierunku żeby go przestali ruchać , tylko udaje że nie wiedział , bo siedział w stajni , albo w polu .
Wat się rozlicza we własnej działalności , a na zakupy tata powinien dawać darowizne żeby to miało sens , bo najpierw tata miał niewolniaka z którego chce zrobić następcę , pod warukiem że był dobrym pracownikiem w tym okresie