Skocz do zawartości

Michał88

Members
  • Postów

    793
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Michał88

  1. Dziś posypałem N1 po pszenicy 200kg Zaksanu 33,5, ruch spory na polach, kolein nie zrobiłem ale na dołkach dość mokro. Na koniec marca znów po rzepaku 300 kg i w połowie kwietnia N2 200kg na pszenicę. Do tego dolistnie 2 zabiegi 5kg mocznik+5kg kristalon + 5 kg siarczan magnezu. Niestety muszę nawożenie dolistne zrobić osobno bo w tamtym roku wytrącał się osad jak leciałem razem z T1 i T2.
  2. Ja co roku po opróżnieniu magazynów stosuje 2-3 zabiegi na owady w formie oprysku. Każdy kąt i całe ściany oblecę. Sprawdza się, wołka wytrułem skutecznie od czerwca do zbiorów.
  3. York ER210R wpisz w allegro. Zrobię jutro kilka fotek i wstawię.
  4. @Grzechooo W 2 ciągnikach mam wyjścia hydrauliczne na hamulce. Podpiąłem wąż pod gniazdo i pod siłownik. Bardzo wygodne rozwiązanie bo pedałem hamulca wysterujemy hamulce przyczepy, siłownik jest od rozsiewacza . weźcie na pełny ekran to jest wyraźne nagranie w dobrej rozdzelczości. 331178545_8766662493405483_7066802896606594314_n.mp4
  5. Spokojnie, duża średnica koła na sprężarce i pasek się nie uślizguje. Jak ktoś ma hamulce hydrauliczne to polecam takie sterowanie mojego autorstwa, u mnie jest od roku i działa super.
  6. Elektromagnes 250zł na allegro na pasek 2x13, wał mam przetoczony na stożek i klina a blokuje śruba wkręcana w wał. Taka przeróbka to u mnie 160zł. Sprzęgło można kupić na różne paski, ja akurat wybrałem na takie co mi pasowało. Mogę porobić więcej zdjęć jak komuś potrzebne.
  7. Ostatnio zakładałem kompresor ze stara hs 17 z elektromagnesem. Jeśli ktoś ma w renówce alternator z prawej strony i silnik mwm to ja mam to tak zrobione.
  8. Uprawnienia na kombajn to tylko na zarobek, dla siebie nie musisz. Uprawnienia się przydają jak jest jakieś zdarzenie z udziałem osób trzecich. Spalona prasa nie ma nic wspólnego z uprawnieniami.
  9. To jest człowiek bez rozwoju i perspektyw więc jemu t25 wystarczy na te 2 ha które dzierżawi a żyje z socjalu.
  10. @michal8011 świętokrzyskie, chyba 2014
  11. Każda maszyna jest ubezpieczona z OC rolnika, fakt że to marne kwoty. Trzeba walczyć trochę i być odważnym, ostatnio wywalczyłem 100% ubezpieczenia zawartego w umowie mimo że się nie zgadzali to ostatecznie przed rozprawą się ugięli. Poważniejsze szkody w uprawach zawsze wypłacone tak jak powinny.
  12. Co do patryjotyzmu, ojciec zgorzały Polak, ostatnio sam przyznał że o ten kraj nie warto walczyć. Rząd robi co chce nie bacząc na obywatela, liżą dupe UE, afery z których każdy wychodzi bez szwanku bo prezydent wprowadza ustawy uniewinniające. TV Polska jest stronnicza a pozostałe napierdzielają na nią żeby się bronić. O ważnych sprawach jest cicho ale o mietku spod sklepu od ch*ja. Oglądasz wiadomości i przeżywasz te informacje cały dzień, czasem dochodzi do kłótni rodzinnych bo każde pokolenie ma inne zdanie. Ludzi w domach się jak wilki na siebie patrzą. Przestałem gadać w domu z ojcem o polityce to nastrój się zmienił, TV już nie oglądam chyba ze 3 lata a pudełko tylko dla dzieci bo bajki oglądają. Psują nam chamy głowy, mieszają i ustawy wprowadzają jakie im wygodnie. Wyganiają ludzi z domów, z pól, u nas obwodnice robili to nie było przeproś- wypad i 200tyś za ha. Niektórym pasowało a niektórym podzielenie pola na pół albo co gorsze zostawało po drugiej stronie kilka arów. Resztę pszenicy sprzedałem w lutym, w sumie około 120 ton poszło po 1350netto. cena w miarę ok, nie będę narzekał, rzepak też sprzedałem po średnio 2900 netto. Starczyło na wszystkie środki do produkcji, kredyty i małe inwestycje. Jeśli w tym roku wszystko stanieje to będzie podobnie, lecz nie wierzę że saletra wróci do 1000zł/t a pszenica w żniwa się utrzyma po 900zł/t. Polak się boi protestować bo rząd się będzie mścił, przeprowadzał kontrole z US, ARiMR, Piorin, Wiorin i takie inne. Tak to działa.
  13. Ja dodam że u siebie n podwórko 200m2 co roku staram się ściągać koparką to błoto i kupuje patelkę drobnego kruszywa i posypuje całość.
  14. Świętokrzyskie na plusie 3 st. mgła schodzi i będzie słoneczko:D
  15. To jest właśnie problem w gospodarstwie, błoto z maszyn i kół, u siebie nawaliłem kruszywa zagęściło się i jest twardo ale na wierzchu zrobiła się warstwa 5cm błota i jest ciapa jak popada. Kostkę można raz w roku wyczyścić, a kruszywa nie wyczyścisz.
  16. jak posypie się sprzęt to pierw na pole, fotki zrobić i metrówką pomierzyć.... ale jaja. Niby niuanse ale sprzęt się psuje jak się go używa. To też program ma być na maszyny do rozwalania nawozów. Pięknie to rozegrali.
  17. jeden do załadunku obornika, jeden do rozwożenia i jeden do talerzówki hehhe. Takie pierdolenie nie robota, jak by nie mogli zrobić 24 godzin, chociaż nie trzeba było sę pocić po ciemku żeby nie robić a tak to zaczynasz robotę o 6 rano i zapierdalasz w pocie czoła żeby jak najszybciej i najwięcej zrobić. W takich warunkach i pod presją o wypadek nie trudno- gówno śliskie bywa.
  18. Jednoosiowym 3,5 tonowym rozrzutnikiem żeby nawieźć 80t na 2 ha to trzeba dobrze ganiać żeby jeszcze talerzówka wymieszać, nie piszę nawet o awarii.
  19. Pięknie pada deszczyk na mój rzepak i na sąsiada pranie :p chyba ktoś zapomniał o nim wczoraj heh
  20. Ja jestem optymistą, faktem jest że rolnictwo się zmienia i to nas wkurza bo jesteśmy już " ustawieni" pod dane uprawy i zabiegi. Unia będzie nas finansować żebyśmy się zmienili na bardziej eko i robactwo. Ludziom w miastach to nie przeszkadza i nie rozumieją problemu bo "coś" będą jedli, preferują zdrowy styl życia a młodzi są otwarci na nowości, tiktokerzy wypromują za kasę te nowinki żywnieniowe i rolnik czy będzie chciał czy nie to będzie się musiał dostosować. Taka jest przyszłość, nic nie zmienimy ale można to opóźnić. Gadam czasem ze szwagierką z "wielkiego" miasta, ma 32 lata i zrezygnowała z mięsa, jajek itd., uważa że zwierzęta cierpią itd., po czym się dopytuje z jakiego powodu warzywa są tak drogie że jej nie stać. Nie wie że utrzymanie foli i grzanie w niej sporo kosztuje, ogólnie moja konfrontacja z nią wygląda tak że ja jej podaje powody a ona mi wyszukuje internetowych " specjalistów". Nie obronimy się, bo to ogromna skala, możemy jedynie się cieszyć że jeszcze mamy wybór co możemy jeść.
  21. Nie wiem gdzie Ty mieszkasz ale w mojej okolicy łącznie z serwisem jest takich z piętnastu co mają własne zakłady. Choć nie ukrywam że swój ciągnik sam zaprowadziłem 200km do Zdanowskiego. Kupa forsy ale Jest lepiej niż jak go kupiłem.Masz rację że ten silnik jest prosty, nie wiem ile pracuje w roku ale też bym w nim bez powodu wady nie szukał, wymienić co zużyte i dalej do eksploatować.
  22. No tak ale zakład weźmie to na klatę i naprawi co spierdzielił, a wsiowy mechanior jak spierdzieli to nie masz kwita za robotę i będzie się wypierał od odpowiedzialności, nawet jak już uzna swoją winę to przeważnie Ty i tak musisz wyłożyć na części. Na kombajn dostałem 2 pełne sezony gwarancje plus połowa tego co robiłem.Wszystko na piśmie. Mogli wyremontować na moim bloku, spisujesz numery i odbierasz gotowy, czas realizacji w żniwa to było 2-3 dni, ewentualnie na wymianę. U mnie był problem po wymianie że był troszkę mułowaty, zadzwoniłem i zaproponowali przyjazd bądź pomoc telefoniczną w zwiększeniu dawki, odpuściłem temat a później sprzedałem kombajn.
  23. W końcu koło sprężarki na elektromagnes i zawór elektryczny ciśnienia oleju do smarowania sprężarki zrobiony na przełącznik. Teraz bez potrzeby się nie będzie kręcić.
  24. Jeden mądry, skoro szuka zakładu to znaczy że nie ma wiedzy na ten temat. W bizonie to robiłem w Zwoleniu u Krawca, silnik na wymianę, możesz wybrać czy chcesz wał po szlifie czy nowy. FV na części i robociznę i do tego gwarancja. Wolał by dołożyć tysiaka i niech robi zakład a nie gość co się zwie mechanikiem i jeszcze trzeba mu pomóc i przy nim siedzieć żeby nie odwalił numeru. Nie te czasy że problem z mechanikami i trzeba ich w dupe całować za zrobienie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v