W case pierwszy przegląd jest na 50.
Każdy serwis zalecał wymianę co 300 godzin. Te 600 godzin to jest za dużo.
U mnie zazwyczaj w pierwszym roku padają jakieś pierdoły, przełączniki, itp awarie się zaczynają po około 5 tys jak siada elektronika, czujniki. A potem to 8 tys godzin jakieś większe awarie.
Jak brałem ładowarkę to od początku miała delikatne zapocenie pod głowicą. Diler zaproponował upust na następną maszynę 3 tys w zamian za tą usterkę. Ładowarka ma teraz 9 tys mth i w tym sezonie albo w następnym czeka ja remont silnika i pompy głównej.