u mnie w tamtym roku również komosy pulsarem nie ubiłem, poszło dwa razy i była taka skarlała ale była,,,,teraz widze że mam jej bardzo dużo jak i innych chwastów ale soja dopiero co wyszła więc narazie nie jade z niczym, część komosy po tym deszczu napiła sie doglebówki i żółknie to może większość zdechnie.