Skocz do zawartości

rocco0987

Members
  • Postów

    2350
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez rocco0987

  1. Ja daje 400-450 kg NPK przez podsiewacz, nawet gdybym miał mały zbiornik wolałbym żeby drugi traktor stał z bagami i cześciej dosypać niż dokładać sobie przejazd rozsiewaczem. Już pare lat temu bawiłem się w sól rzutowo a fosfor przez podsiewacz bo było sporo taniej, ale nie tęskno mi do tego, ile w tych traktorach mozna sie bujać.
  2. ja mam nh i mf właśnie 13 sezonów, łącznie nabiły 12tyś godzin, claas troche młodszy ale przeliczając wszystkim godziny idą w miare równo - jakieś 450 rocznie plus/minus 50.
  3. mój nh dzwiga zestaw uprawowy o masie 3600kg pusty i średnio pewnie co 150m podnoszenie nawrót i tak w kółko. Z przyczepami takimi dużymi nie jeździmy bo jak na wieltonce mam ponad 7 ton to już pod góre po polu ciągnik u mnie nie pójdzie. Jednak tak czy siak stajnia cnh czy claas według mnie bardziej awaryjnie.
  4. Czy ja wiem, ważne że rocznie sporo mniej niż spłacać kredyt z nowego więc mam zamiar tłuc jak najdłużej. W claasie w zwolincy wyrwało mi jeden ząbek na trybie i pomieliło środek i już ponad 20 tysi. To też że u nas ziemie ciężkie, pagórki takie ze czasem strach jeździć i małe kawałki, ciągłe nawracanie z ciężkimi maszynami bardzo męczy sprzet.
  5. Pare razy robione przednie zwolnice(przeszedłem na gęstszy olej niż zalecają i narazie mam spokój), rozleciane tarcze od przedniego napedu, pompa oleju, troche uszczelnien i tulejek na podnośniku, pęknięty joystick, wymiana elementów tylnego wom, do tego jeszcze jakieś przyciski na błotniki czujniki itp,, można by jeszcze doliczyć lampy robocze bo po 7 latach zczerniały w środku, mam rollera z 2001 roku i świecą się jak nowe, co ciekawe do dzisiaj nawet jedna żarówka nie wymieniona.
  6. ja w nh wpakowałem do tej pory coś ponad 60 tyś, traktor od nowości u mnie jeżdże praktycznie tylko ja 5900 h. w claasa jakieś nie całe 30 przy 3900 godzin, najmniej awaryjny mf ale z serwisem już trudniej, jak coś klęknie to ciągnik w odstawke na dłuższy czas. Na szczeście większośc awari w mf nie powodowała unieruchomienia ciągnika i jęździło się z usterką. tak że w dość nowe też ładuje sie grubą kase.
  7. Ja ostatnio rozglądam się za ciagnikiem 200+ i tak jak widze te jd w ogłoszeniach to mam wrażenie że masowo cofają w nich godziny. Fendy drogie i godzin nabite, nh tanie i godzin nabite a jd w miare tanie a godzin mało, no chyba że właśnie taki 2-3 letni to cena wysoka. Nawet kusi mnie niedaleko 7230r ale nigdy nie miałem do czynienia z serwisem jd, a nh jaki jest to jest odleci pół ciągnika ale zadzownie na serwis i w miare szybko stulą do kupy złoma i dalej heja w pole.
  8. to zbyt późno a ziemia straci dużo wilgoci do tego czasu,,, trzeba jak najwczesniej wjechac i bronami zarównać pole, wiem o dość przypadkowym doświadczeniu w bardzo dużym gospodarstwie gdzie wczesnowiosenne zabronowanie dało plus tone kukurydzy względem nie bronowanego. Dodatkowo jak trafi sie okres sucha ten tydzień przed siewem to bronami szkoda przerzucać te brylska. Na jakimś wialanowskim filmiku facet mówił o sianiu pneumatem ale nie pamietam czy całkowicie odradzał czy podawał jakiś preparat żeby dodać przy zaprawianiu- poszukaj na yt wialanu.
  9. może ktoś kojarzy piosenke z chyba 2009 roku, elektroniczna przed refrenem męski głos śpiewa powtarzające się house music house music house music i tak pare razy, refren to było chyba tylko " papa pa pa pa papa pa pa", raz na jakiś czas przypomina mi się w głowie ta melodia ale nie moge jej namierzyć, chat gpt czy google głupieją jak wpisuje house music to wypluwają ogólnie rodzaj muzyki. miałem na starym kompie ale spaliłem dysk lata temu.
  10. tyle upraw żeby nie narzekać że się nie opłaco i chooja jest bo nie powschodziło i zarosło zielskiem,,, mysza 103-Po wiosennej uprawie bezorkowcem było tyle "pustaków" na polu że musiałem z tym walczyć, dobrze pewnie wiesz jak szybko wysychają duże bryły, jakby to powiedzieć powierzchnia pola jest dużo większa i dużo więcej gleby jest przesuszone, wybierałem mniejsze zło. Plan był żeby jak najszybciej to rozbić i wygładzić powierzchnie pola. Jeden przejazd agregatem nie pomógł, czekałem na deszcz jak troche zmiękło i doprawiłem drugi raz, ostatecznie nie wyszło źle ale przejazdów dużo, prościej wychodzi orka. Tak jak robie pod qq -wczesną wiosną zaliże pole bronami i do siewu nawet w suchych latach 3-4 cm suche a głębiej pełno wilgoci. Przy soi wiosną konieczne raczej 3 przejazdy 1 brona 2 agregat 3 siew zestawem. Punkt numer 2 tylko po to żeby zepsuć chwasty bo od bronowania do siewu zbyt długi okres.
  11. ja mam glebe ciezką, w tamtym sezonie miałem pod soje w uprawie bezorkowej trochę, wiosną robiłem kultywatorem na 25cm później doprawiałem to dwa razy uprawowym i siew uprawowo siewnym końcem kwietnia,,,brył było bardzo dużo ale zasiałem głęboko i po paru dniach poszedł deszcz ktory uratował sprawe, kto w okolicy siał w maju to mieli już słąbe wschody. Teraz mam wszytko ładnie wyorane i pójdzie sprawdzona uprawa jak pod qq, na wiosne nawóz i brona, później uprawowy a na koniec siew zestawem,,Uprawowy tylko aby pole nie zazieleniło się do czasu siania, chyba że zaryzykuje siew w połowie kwietnia wtedy w marcu brony i siew zestawem. Co do wysiewu wspomnianego wcześniej u mnie adelfia kiełkowanie 98% żeby uzyskać 60 szt wychodzi idealnie 140 kg.
  12. ja mam przyczepy obu rodzajów i jak kupowałem nh nie dopłaciłem do jednoobwodówki z przekonaniem że w razie potrzeby niebieski bedzie jeździł z nowszymi przyczepami a z tymi starymi któryś inny ciągnik bo pozostałe traktory mają oba systemy. Nie do wiary ile razy miałem sytuacje że wszystkie traktory pozapinane oprócz niebieskiego a trzeba jechać starą przyczepą. Ze 3 lata temu dopatrzyłem sie ze w starej przyczepie mam zawór który może pracować jako dwu obwodowy i w cenie przewodu i złączy przerobiłem chociaż jedną.
  13. ja miałem połamany w 22 ale nie tyle od chowacza co grzyb zjadł łodygi na odmianie LG którejś z tych drogich z tymi wszystkimi odpornościami, pozostałe dwie odmiany stały w 100%. Jak azot amidowy to wszystko na raz na początku marca nie ma co zwlekać.
  14. w dowodzie też jest mniejsza waga niż realia, z obciążnikiem ma chyba delikatnie ponad 8t, pare lat na skup już nie jeżdże to dokładnie nie pamietam.
  15. T6030 tylko w wersji PowerCommad, bo jednocześnie wychodziły o tej samej numeracji z innymi skrzyniami które były mniejsze. Nawet udało mi się z tym ciągnikiem bo ledwo ślizgnął się na program a już duzy gabaryt do cięzkich maszyn znacznie lepszy, dostał czipa na 155 koni i jakoś 5 tyś godzin nim już nabiłem.
  16. Mój nh fabrycznie miał 117 koni, 8t wagi z klockiem 900kg, siałem na ciężkich glebach aktywnym, oczywiście płytko i powoli ale jakoś szło, w każdym razie wolałem wjechać raz i powoli ale mieć dobrze zrobione niż jeździć najpierw wstepnie doprawiać a później drugi raz w to samo pole jechać siać biernym
  17. U mnie rzadki siew też nie zdawał egzaminu, jedynie pszenice siane bardzo wcześnie sieje rzadziej. Co do wydajności jakby kogoś interesowało tucano 440, w tym roku w pszenicy z bardzo dużą ilością słomy osiągałem około 19 t na godzine (licząc ciągłą jazde). Ale słoma była potęga i wytrząsacze nie dawały rady. Z reszta tucano w pszenicy zawsze jest problem ze stratami na klawiszach i nigdy nie moge pogonić, sita dają rade. W kukurydzy delikatnie przebijałem 50t/ha, w rzepaku 10-11t. Oczywiście wszystkie wartości jakby liczyć ciągłą jazde przez godzine.
  18. rocco0987

    Ostrożeń polny

    ostrożeń udusi kukurydze, zazwyczaj rośnie kępami w których szybko się zagęści i kukurydza wyginie albo bedzie kiepska. Kosą na ostrożeń jest zwykły mocarz, w etykiecie ma wpisany ten chwast jako średnio odporny ale w praktyce czyści pięknie. Sam szukałem czegoś na ostrożnia pare lat temu i doradca z dużej firmy podzielił się doświadczeniem i wiedzą. Jeśli dobrze pamiętam to wystarczy 0,1 żeby go załatwić ale pamięć już niepewna. Ja stosuje w mieszance 0,1 z elumisem lub 0,1 z mieszanką nikosulfuronu + jeszcze coś. Inna sprawa mocarz zwalcza góre ale nie wiem jak jest z czesciami podziemnymi. CHlopyralid z tego co pamietam ma działanie również na korzenie więc zwalcza ostrożeń permanentnie, ale chyba nie ma środka zarejestrowanego w kukurydzy. Miałem w tym roku ugór który traktowałem potężną dawką miedzy innymi chlopyralidu i prysnąłem przypadkiem pare roślin qq to troche ją pokręciło ale później śladu nie było.
  19. próbowałem delaro na T1 bo miałem po taniości i na delikatnej odmianie kiepsko to podziałało,, Ja zawsze przeciągałem żeby robić T2/3 ale w tym roku biore kurs odwrotny. T2 przyspieszę bo zawsze mam zbyt długą przerwe od T1, myśle wjechać na podflagowy dać troche mniejsze dawki lub coś tańszego do tego dołoże sobie modusa ( jeśli będzie taka potrzeba) i później t3 również w kierunku przedłużenia ochrony liścia. No a jak bedzie susza to po taniości 2 zabiegi byle odbębnić.
  20. A ja polecam milwaukee(te na 18V), super robota, problemu z nią jeszcze nie miałem, bije dość mocno, bardzo łatwo się odpowietrza. Samemu można oblecieć każdą maszyne bez przestawiania czegokolwiek lub przewodów jak przy pneumatycznej. Mam ją dwa lata i jest to jeden z niewielu zakupów z których jestem w pełni zadowolony.
  21. ja kupiłem milwaukee akumulatorową i jestem b.zadowolony, nawet jak słabo naładuje smaru to odpowietrzanie to bajka, w tych recznych te odpowietrzniki słabo działały.
  22. miałem samozaciskową grotza to nie dało się tym smarować, wywaliłem szybciej jak zakładałem.
  23. Nastroje są kiepskie również w firmach około rolniczych, miałem chociażby różne przeprawy z producentami maszyn i jak zawsze ciezko było się o cokolwiek doprosić po sprzedaży tak nagle teraz co mi potrzeba przerobić/naprawić to nie ma problemu -wszystko się da i czas jest-najwidoczniej sprzedaż całkiem klapła,,, facet z dużej firmy handlującej nawozem tak samo mówił że zamawiają dużo mniej nawozu- nie ważne czy polski czy import po prostu dużo mniej bo ludzie zwyczajnie mniej sięją, lub idą w uprawy gdzie nawozu daje sie bardzo mało jak soja itp. przez co firma ma dużo mniejszy obrót. Ciekawe w jakim kierunku to zmierza, czy wszystko za jakiś czas nie pierdolnie na amen.
  24. A ja własnie z rzepaku zadowolony, zwłaszcza że zabiegów robie naprawde mało, ostatnie lata jesienią tylko odchwaszczanie, wiosną tylko dwa wjazdy, oprócz boru żadnych odżywek i poniżej 4t nie spadam. Kukurydzy też osiągam tyle ile sobie założyłem ale pszenica u mnie to tragedia. I to ziemia niby głównie 3 klasa ale ostatnio plony zazwyczaj z 6 z przodu gdzie te 7-8 lat temu przy mniejszym nawożeniu i budżetowych środkach zazwyczaj miałem mocną 7.
  25. rocco0987

    Sadzarka Bomet

    wow duża waga, tak od przodu przypomina unia kora ale tamta ważyła coś około 500 kg jeśli dobrze pamietam, W korze właśnie zawsze brakowało mi zasypu, sadzeniaki miałem w bigbagach i mimo zrobienia nadstawki cięzko było wpakować baga a rama była licha. Za nową 12 lat temu dałem 15 tyś, ale to zleciało a ceny maszyn wywaliło góre.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v