Skąd niby nowy właściciel ma wiedzieć że była taka umowa skoro jedna ze stron nie żyje
i jak ma wypowiedzieć na piśmie coś czego nie było ?
Nowy właściciel może ogrodzić działkę i nic mu nie zrobisz,
jedyne wyjście dogadać się polubownie z nowym właścicielem aby zboże zostało do żniw.