Rozdzielacz zostaję w takiej postaci jak jest.
Elektrozawory montujesz na przewodach które wychodzą z rozdzielacza na sekcje.
Ile jest sekcji tyle ma być elektrozaworów,przeważnie 3 sztuki lub 5.
Zasilanie bierzesz z ciągnika poprzez włączniki,każdy elektrozawór ma mieć wyłącznik.
Przewody mają być długie żebyś panel sterowania miał w kabinie pod ręką.
Generalnie za***ista sprawa.
Żeby mieć full-wypas można zamontować czujniki ciśnienia na każdej sekcji i kontrolki w kabinie ale to już wyższa jazda.
Tak kiedyś u mnie będzie. B)