Skocz do zawartości

Chłoporobotnik

Members
  • Postów

    1988
  • Dołączył

Treść opublikowana przez Chłoporobotnik

  1. A to ja się bawię w podwiązywanie. Ale nie robię rozsad na handel w zasadzie. Czasem jakiś nadstan się opchnie po sąsiadach i tyle.
  2. Nie uprawiam tego cikuństwa.
  3. Piknie coby nie ten wiater. Pomidory to ja już mam takie.
  4. To było do przewidzenia. Ostatnie owady przeglądnięte, teraz można ze 3 tygodnie nie zaglądać tylko woda i ewentualnie ciasto.
  5. Gdzieś do 2005 to średnia była może 3ha.
  6. U nas 5ha to była spora gospodarka. A z 7-8ha to już był bałor albo chadziaj.
  7. U mnie nie ma lipy. Nie będę na siłę szukał, zresztą w ogóle nie będę. Mam ciekawsze rzeczy do robienia niż spędzanie czasu z kimś, co nie przyniesie mi wymiernych korzyści. I tak na zmarnowanie i tak.
  8. Lepiej tak niż całe życie się z kimś męczyć. A dzieci i tak by z tego nie było chyba, że cudze.
  9. Robię JA i nie mam zamiaru się tym co zostanie z kimś dzielić. Chyba, że sprzedać.
  10. To dla mnie nie jest wyznacznik szczęścia.
  11. U nas tego sporo jeździ. Większość kupowana jako nowe. Jak kupowałem traktor to miałem okazję takiego nabyć. Ale wolałem trzydziestkę z pewnych rąk.
  12. U nich takie wplątywanie to na porządku dziennym. Ja z tym określeniem spotkałem się dopiero tutaj. Ja na nikogo nie głosował i nie głosuję a nic prócz zdrowia nie trzeba. Robi się, zarobi się i tyle do szczęścia wystarczy.
  13. Życie to nie jest bajka. To znaczy dla niektórych może i jest ale...
  14. Może i zrobiłeś ale pewnie cały guzik zarobiłeś...
  15. Jakie emocje? Tyś przepierdział w tapczan cały dzień, ja 8h w robocie na nogach bo w tym tygodniu bez zmiany wózkowej, poodbywane, 13 uli przejrzane i trza iść coś pichcić a nie leżeć do góry bykiem jak ty.
  16. Jest, jest. Regularnie niedaleko mnie maszeruje, kilku go też łapnęło na kamerach.
  17. Kurła, Tajfun nigdzie niedostępny. Pokichało ich z tą dostępnością.
  18. Nie jestem wierzący. Oficjalnie opuściłem ten grajdołek.
  19. Po to mam ziemię by żywić SIEBIE. Innych to dodatkowo. A nie dorabiać dzierżawcę.
  20. Kupić dziadostwo? Choćbym miał sadzić tyle co dla siebie jednego będę sadził dopóki dam radę.
  21. Nie ma handlu. Nikt nie chce sprzedawać. Jedynie na działki.
  22. Jakiej wielkości mieliście gospodarstwa? Teren pewnie równinny lub lekko pagórkowaty. Tu nieraz trzeba się dobrze natrudzić żeby gdzieś wjechać. U nas rolnicy w typowym tego słowa znaczeniu zaczęli ginąć po 2 wojnie... Praca była blisko i z dojazdem autobusami. A ziemia jako dodatek. Teraz z tych paru bambrów to może 3-4 żyje tylko z rolnictwa. Choć ich rodziny i tak gdzieś pracują. Domów we wsi 1000+. Niebo czyste, lekki przymrozek.
  23. Ty naprawdę wierzysz w to co piszesz? Jeśli tak to nawet do Tworek się nie kwalifikujesz.
  24. Ja sobie nie wyobrażam nie sadzić. Choćbym sam był. Dla mnie ziemniak to podstawa wyżywienia prócz chleba.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v