Mam problem z cielakiem, około 6 miesięcy bardzo mało pije wody, wcześniej pił normalnie, woda ciepła. Je normalnie (osypka z jęczmienia i pszenżyta, +sanbull, siano), ale wody pije może 4-5 litrów dziennie a czasem i 1-2. Od weterynarza dostałem diagnozę zarobaczony, 2 razy odrobaczałem zastrzykiem, dostałem jakieś witaminy ale coś mu nie przypasowały, i sól, brak efektu po czasie. Biegunek też nie ma ... co tu z nim zrobić?
Co do musli dla cieląt to zrezygnowałem całkowicie, przy 2 tygodniach tylko siano , od 4 owies, jęczmień gnieciony.