możliwe bo mtz ma delikatny przód, a renault wygląda to naprawdę masywnie, same przednie koła waza chyba tyle co w mtz cały przód xd w kabinie trochę ciszej jak w mtz, choć jakieś przepaści nie ma, radia da radę słuchać i rozmawiać normalnie. strasznie wysokie jest siedzenie i ogólnie się bardzo wysoko siedzi nawet w porównaniu do wysokiego mtz, fotel za to wygodny i nie skrzypi, dość dobrze ogarnia nierówności, podnośnik ehr spoko sprawa bardzo precyzyjny, ale samo sterowanie nie jest jakoś wygodniejsze od wajchy w mtz, bo czy popchne wajchę w mtz czy muszę nacisnac przycisk w reno to dużej różnicy nie ma. Ergonomia wnętrza jest ok, rewers też spoko, brakuje mi tylko klimy to pełni szczęścia, i byłby naprawdę lux.
W renacie bardzo podoba mi się że wszystko jest masywne i porządne, widać że jak pojadę w pole to nie wrócę z urwanymi elementami tylnego tuza xd Skrzynia 40 fajnie zapierdala i dość precyzyjny układ kierowniczy bo mtz lata po całej drodze przy 35km/h. A więcej powiem za jakiś czas bo dużo nią nie robiłem. W każdym razie na razie jestem zadowolony i mogę polecić.
no ale twardo dosyć było i nie topił się a jak dostał oporu to mielił xd w mtz też mam napęd i bardzo dobrze ciągnie i z napędem i bez, a renata tylko z napędem ciągnie a bez to masakra mtz by ją przeciągnął
Bronowanie poplonu, brony trójki i jazda hehe. Co ciekawe jak robiłem podorywki to stwierdziłem że ten ciągnik jak się nie włączy 4x4 to jest upośledzony, bo nawet mtz przy 2x4 ma większy uciąg, a ten stoi i mieli xd
moim zdaniem talerzowka wskos nie ma sensu, bo to niczemu nie służy, co innego gruberem, a najlepiej go tak na 25cm jeszcze wbić ;) w tedy to ma jakiś sens
mówią że zetory dużo lepsze od ursusów a jak case lepszy od Zetora to musi być już lux :D a mój jak na razie bomba, nie mogę złego słowa powiedziec, na razie zrobiłem pompki hamulcowe bo ciekły, i mam jeszcze 1 wyciek o wycieraczka nie działa. A tak poza tym to w gruberze dzisiaj szedł jak dzik no ale w maszynach z mtz no nie ma opcji, musi iść ;)
powaliło z tymi cenami, u nas koło 15zl/balot ale ja i za 12 sprasuje. słomy natomiast nikt normalny nie powinien sprzedawać a już na pewno nie za 5 czy 10zl, bo to okradanie samego siebie z nawozu organicznego.