teraz pryskanie to naprawdę przyjemność, nie dość że nie muszę wdychać już oprysków jak to było w c330, to nie muszę pilnować ani prędkosci ani ciśnienia bo wszystko za mnie robi komputer już nie wspomnę, że wychodzić nie trzeba do rozkładania i składania lanc. Na zdjęciu podczas wykonywania t1 (tern 0.33+Syrius 0.6+ prokarb 0.8) siarczan 2.5% i 2l ekoplon zboże)