Też mam drogę dojazdowa pomiędzy dwoma swoimi polami a pazerny sąsiad i tak sobie jezdzi bo u mnie jest szeroki mostek .Swoje dzierżawy jak ma to nawet granice poorał i mostki porozwalał.
Popieram.Jak kogoś stać to niech bierze nowe,ale później żeby nie płakał. Uwazam również że ci którzy inwestują w nowy sprzęt, nie powinni krytykować tych co pracują na starych i niezawodnych ciągnikach.
Pierdu,pierdu.Sprzęgło zaciagam do końca,nie upłynęło nawet miesiąc jak serwis to naprawiał.Rozwiercili tylko na trzy punktowiej płytce otwór a kulkę zostawili stara.
Firmowy stoi od 14 dni bo serwis sobie w kulki leci,teraz tylko z przyczepą moze chodzić. Tylna szyba też jest nieszczelna bo woda sie dostaje do środka.