Jeśli chcesz na kierunek ogrodniczy to bez problemu się dostaniesz, biorą każdego byle by nie zamknąć kierunku
Nauczyciele byli różni, pierwszy rok najgorszy, każdego musisz poznać i wiedzieć jak się na jego lekcji/w jego otoczeniu zachować. Raczej nie było problemów z gnębiącymi nauczycielami, jeśli się taki pojawił to po czasie "sam" obchodził
Jeśli chcesz tam się czegoś nauczyć to nie bardzo, program nauczania opiera się na książkach z lat 80-90. Jeśli już jakieś nowości to tylko od innych uczniów. Oczywiście mowa tu o przedmiotach zawodowych ogrodniczych