Czytanie ze zrozumieniem etykiet środków ochrony roślin się kłania. Rozumiem gdyby mróz ,przymrozek był niezapowiedziany ale pryskanie tendencyjnie przed spodziewanym przymrozkiem nie należy do najrozsądniejszych decyzji.
Czy wam naprawdę rodzice kupują te środki ochrony roślin, spora część ludzi zachowuje się jakby z każdą pierdołą lecieli zapytać pani, kurde więcej odpowiedzialności i przede wszystkim samodzielności.
https://eszyby.pl/product-pol-24760-Przekladnia-z-walkiem-zewnetrznym-PZ30-WOM-Z-NE-do-pomp-zebatych-PZ30-WOM-przelozenie-1-2-0.html?curr=PLN&country=1143020003&utm_source=iai_ads&utm_medium=google_shopping&gad_source=1&gclid=Cj0KCQjwnui_BhDlARIsAEo9GuvZhitqtcNPIVTuW9NNRytbaYaGACcFbY5_2BVH584marTlqg1SvVAaAmQqEALw_wcB
Tylko przełożenie 1-1
Nawożenie obfite rzepak bił na głowę mój jedyna różnica to brak zabiegu na płatek bo jak sam tłumaczył dał dobra t1 i rzepaki dość szybko zaczęły kwitnąć i jeszcze na pewno trzyma.
W ubiegłym sezonie kolega mi kosił rzepak i z rozmowy wynikło że nie wjeżdżał na opadanie płatka to pluł sobie w brodę bo ponad 600 kg różnicy między jego a moim rzepakiem.
Jak jedziesz c 330 z opryskiwaczem 400 l i belka 12 m to faktycznie można nie wjeżdżać, ale większość ma dużo szersze opryskiwacze i większe prześwity pod ciągnikami i co najwyżej pochyli go.
Na top agar jest artykuł że 11 kwietnia mają być pokazy siewu kukurydzy w Młodzikowie k Środy Wielkopolskiej więc możesz być przed nimi i ich zawstydzić jak Turbodynoman kiedyś.