Bo każdy chciałby się nachapać w jednym roku.
Dzisiaj przeliczyłem sobie średni dochód z ha pszenżyta, gleby 3b/4a. Średni plon wyniósł 8,2t !! dochód bez dopłat po odliczeniu podatku bez amortyzacji sprzętu, kredytów brak (no oprócz tego co był na 2% gdzie lokaty są na 5%🤭) to 2800zł. Zaznaczę, że nie dałem w tamtym roku nic pod korzeń, czyli okradłem siebie na ok. 800zł w npku. Czyli mamy 2 tys. zł. w naprawdę dobrym roku, bo takie plony nie zdarzają się co roku, zawsze przyjmuję koszty do poziomu 5-6 ton. Zapłaćmy teraz czynsz 1500zł. Zostaje nam 500zł. Czy ktoś widzi sens wydzierania sobie tych dzierżaw i niszczenia ciągników po pół bańki ? Ja rozumiem, że skala robi kwotę, ale matematyki i zdrowia nie oszukasz.