Podpinam się pod nowy temat 😁
Co do pracy na etacie, przecież człowieku dorabiasz nie tylko szefa i firmę, ale też w głównej mierze siebie, dziwne myślenie. Sam załóż firmę jak masz pomysł i jesteś na tyle zaradny. Dużo firm odwiedzam w Polsce. Od razu mam przed oczami tego niezadowolonego z życia pracownika. Ostatnio wjeżdżałem na firmę droga 4m tylko do firmy. Pracownicy akurat kończyli zmianę, jeden z nich wyjeżdżał samochodem i miał problem, bo mu nie zjechałem dużym zestawem do rowu. Obrażony na cały świat. Tylko dureń nie rozumie, że przyjechałem zabrać towar, za który on i ja dostaniemy wypłatę. Polska mentalność jest straszna 😀
Druga sprawa, jeszcze nie spotkałem się z przypadkiem, że ktoś stracił na zakupie gruntów 🙂