U mnie latali z aparatami, dronami jakoś w sierpniu. We wrześniu poprosili o dokumenty bo akurat ja byłem wylosowany. Najgorsze, że zaliczki nie będzie raczej. Chociaż Pan z kontroli mnie pocieszał, że agencja działa raczej sprawnie, dokumenty moje się zgadzają, uprawy też mam w kontrolach na zielono, więc powinna być szybko decyzja. Poczekamy, zobaczymy.