Dlaczego mają nie wyciągać? Wszyscy płacą takie same składki i podatki które później trafiają do unii i sa do rozdysponowania na różne cele.
Wszyscy żyjemy w tym systemie i ponosimy takie same koszty. To, że prawica ma inne pomysły i zamysł polityczny niż lewica to nie znaczy, że nic jej się nie należy. Na tym polega demokracja.
Jeśli prawica będzie miała większość w parlamencie UE to znaczy, że lewicy można już wszystko zabrać? I mają nie korzystać z tych wszystkich dopłat?
Jakaś chora logika.
Unia sama w sobie jest dobra, to lewica ja sprowadza na zła drogę. To wszystko. Jeśli zmieni się władza to zmieni się polityka unii i nagle Unia stanie się dobra... A dla lewicowców zła i wtedy rozumiem, że lewi mają nie wyciągać po nic łapy.
Skąd u lewicowców wzięły się takie Putinowskie pomysły?